Forum OSKKO - wątek

TEMAT: Uczeń z cukrzycą - podanie insuliny w strzykawce
strony: [ 1 ]
Zbig6015-06-2026 13:46:41   [#01]

Dzień dobry, zgłosił się rodzic, że jego dziecko ma cukrzycę i w związku z tym chce, aby w nagłym wypadku, któryś z nauczycieli podał jego dziecku zastrzyk. Czy mogę obarczyć któregoś z nauczycieli takim obowiązkiem? A co jak żaden się nie zgodzi? Rodzic twierdzi, ze naszym obowiązkiem jest ratowanie życia jego dziecka i musimy zrobić taki zastrzyk.... Czy  może ma ktoś z kolegów lub koleżanek wypracowane działanie w takim przypadku. Byłbym wdzięczny. Pozdrawiam

Marek Pleśniar16-06-2026 01:06:08   [#02]

chyba czegoś sobie do końca nie wyjaśniliście

w strzykawce nie podaje się insuliny od ćwierć wieku, podaje się ją w penie lub z pompy

w nagłym wypadku może też być - wręcz przeciwnie (i to jest najbardziej typowa alarmowa sytuacja) - konieczny glukagon... to nie takie proste - wymaga pomiaru poziomu cukru we krwi; glukagon jest w swoistej strzykawce - takiej jednorazowej

- nieprawidłowo podana insulina lub glukagon mogą spowodować poważny kryzys a nawet śmierć - niepodanie glukagonu w nagłym stanie odcukrzenia to też zagrożenie życia

"Dyrektor szkoły ma prawny obowiązek zapewnienia dziecku z cukrzycą odpowiednich warunków. Obejmuje to m.in. umożliwienie pomiaru glikemii, podawania posiłków oraz picia na lekcjach. Nauczyciele nie mogą zostać zmuszeni do podawania insuliny lub obsługi pompy (wymaga to ich dobrowolnej zgody)"

https://diabetyk24.pl/akademia/dziecko-z-cukrzyca-w-szkole

szkoły opracowują regulaminy na takie okazje - np takie: https://www.sp8chelm.pl/images/galerie/regulaminy/procedura%20post%C4%99powania%20z%20uczniem%20chorym%20na%20cukrzyc%C4%99.pdf 


post został zmieniony: 16-06-2026 01:15:21
Iwona 1316-06-2026 12:09:46   [#03]

Mieliśmy  przez kilka lat dwóch chłopców z cukrzycą i z autyzmem. Cała Rada Pedagogiczna została przeszkolona -  objawy cukrzycy i jej różnych stanów, "obsługa" pompy insulinowej, postępowanie  z takim dzieckiem, jedzenie i picie na lekcji  i podczas egzaminu itp., itd. Obaj chłopcy ćwiczyli  normalnie na wuefie i jeździli  na różne wycieczki. Jeden miał super pompę i właściwie cały czas kontrolowała poziom cukru mama, która dzwoniła do nas, gdy coś się działo ( takie dziecko musi mieć cały czas przy sobie telefon skonfigurowany z pompą - to tak a propos zakazu  telefonów w szkole  od 1.09.2026).  Drugi miał starszą pompę i jej obsługi nauczyła się pomoc nauczyciela, które  była też w stałym kontakcie z mamą chłopca.  W sekretariacie i u higienistki były leki  do podania - na wszelki wypadek. I na szczęście nic poważnego się działo! 

UWAGA!
Nie jesteś zalogowany!
Zanim napiszesz odpowiedź w tym wątku, zaloguj się!
Dopiero wtedy będziesz mógł/mogła wysłać wprowadzony komentarz na forum.
Jeśli nie masz jeszcze założonego konta na forum, załóż je.
Logowanie i/lub zakładanie konta.

strony: [ 1 ]