Ogłosiliśmy na stronie głównej OSKKO Stanowisko Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty (OSKKO)
w sprawie projektu „Rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe, ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw" Druk sejmowy nr 2449
https://www.oskko.edu.pl/oskko/stanowisko-ws-projektu-ustawy-o-prawach-ucznia-2026/
====
Piszemy w nim, że OSKKO przedstawia zdecydowanie negatywną opinię wobec projektu ustawy zawartego w druku sejmowym nr 2449.
Projekt, mimo deklarowanego celu wzmacniania praw uczniowskich, działa przeciwko realnemu wspieraniu dzieci i młodzieży, zawiera rozwiązania nadmiernie sformalizowane, oderwane od realiów funkcjonowania szkół. W naszej ocenie projekt nie naprawi szkoły, lecz zmieni jej naturę: zamiast wspólnoty wychowawczej opartej na relacji, odpowiedzialności i współpracy, kreuje model szkoły oparty na procedurach, skargach, odwołaniach i permanentnym, paraliżującym działania sporze formalnym. Zmienia przestrzeń życia szkoły w królestwo roszczeń i oskarżeń.
Zapoznajcie się z ww. stanowiskiem, wynika z wielomiesięcznych dyskusji, rozmów, obserwacji. We wtorek 12.05. przedstawiliśmy stanowisko w Sejmie (dano nam... 1 minutę) - tu film z tv sejmowej:
https://www.facebook.com/reel/1499561685100905
==
A co jeśli nie tak? Tak:
Zgłaszamy postulaty do pracy na przyszłość – dla realnego wzmocnienia opieki nad uczniami i zapewnienia im dobrej, troskliwej edukacji:
- Konieczne jest pilne wprowadzenie wymagań co do programów praktycznego kształcenia nauczycieli w kierunku roli wychowawcy klasy. Nauczyciele nie umieją tego i uczą się roli wychowawcy sami.
- Zadania dzisiejszego wychowawcy klasy – realnego, codziennego „rzecznika ucznia" powinny być objęte energicznymi działaniami MEN, szkoleniami, badaniami naukowymi.
- Zadania opiekuna samorządu szkolnego – jw.
- Reprezentantami ucznia w szkole są jego rodzice/opiekunowie prawni. Należy wreszcie to zauważyć i honorować.
- NIE – dla przymusu zakładania kolejnych ciał społecznych. TAK – dla istnienia rad szkół powołanych z woli środowiska szkolnego. „Przymusowa partycypacja obywatelska" w postaci obowiązku zakładania rad szkół jest wręcz niekonstytucyjna. Nikt nie pytał obywateli czy chcą uprawiać taką działalność. Powinni oni mieć prawo zdecydować czy chcą takiej rady – tak jak jest aktualnie. Zmiana tego stanu zmierza ku fasadowym działaniom i fasadowym radom.
- Powrót poszanowania, stale lekceważonej, zasady pomocniczości państwa i autonomii społeczności szkolnej. Sztywne centralne przepisy, niebędące własnymi ustaleniami społeczności szkoły, czynią taki sztywny kodeks ciałem obcym w szkole. Swoistym „szkolnym kodeksem karnym i odwoławczym". Szkolne regulaminy, zawierane w statutach powinny nadal pełnić swoją rolę. Proponowane „umieszczenie w jednym miejscu" zasad uczniowskich nie jest do końca niezbędnym zabiegiem – bo to szkoła jest „jednym miejscem", które skupia działania państwa wobec edukacji dzieci i młodzieży. I to ona uczy samostanowienia i sprawczości. Jak tego ma uczyć instytucja sama pozbawiona sprawczości?
- Rozwój kompetencji kadry kuratoriów oświaty. Dziś to wizytatorzy pełnią rolę opiekunów ucznia tam, gdzie nie podołała szkoła. Powinni być w tym zakresie szkoleni i wspierani. Ewentualny rzecznik praw ucznia – jako inicjator i koordynator tych działań może być dobrym pomysłem. Lecz z poszanowaniem wieloletniego nakładu pracy wizytatorów.
- Idea „oderwanego rzecznictwa ucznia". Zapomina się, że uczeń nie jest odrębnym bytem, lecz istnieje także poza szkołą – wszędzie jest tym samym dzieckiem/młodym człowiekiem. Potrzebujemy współpracy instytucji zajmujących się dziećmi, bez rozdziału na opiekuńcze, lecznicze, edukujące itd. To nie szkoła jest winna wszelkiemu złu, jakie spotyka dzieci, wręcz przeciwnie – nawet nie mamy prawa znać sytuacji rodzinnej dzieci, rozpoznawać oznak krzywdzenia, potrzeb życiowych. Znane powszechnie przypadki krzywdzenia i zaniedbywania niemal zawsze odbywają się w domu i rodzinie – to jest czas i miejsce na uwzględnienie tego faktu. Tym powinien się zająć ustawodawca i naprawdę stworzyć „jedno miejsce" – gdzie skupimy uwagę na prawach dziecka w Polsce.
|