Forum OSKKO - wątek

TEMAT: emerytury nauczycielskie- negocjacje
strony: [ 1 ][ 2 ][ 3 ][ 4 ][ 5 ]
beera10-06-2005 10:43:50   [#01]

 

FUS. Emerytury pomostowe – nowy etap negocjacji
Dodatkowe dwa lata na prace nad ustawą

Prawdopodobnie na początku lipca br. rozpocznie pracę nowa Komisja Ekspertów Medycyny Pracy, która ma zweryfikować przygotowany w 1999 r. wykaz prac uprawniający do wcześniejszych emerytur. Stanie on się podstawą do przygotowania projektu ustawy o emeryturach pomostowych. Aby partnerzy społeczni mieli czas na dopracowanie dokumentu, obecnie obowiązujące zasady przechodzenia na wcześniejszą emeryturę zostaną przedłużone o dwa lata.

Po decyzji Rady Ministrów, że projekt ustawy o emeryturach pomostowych i rekompensatach, przygotowany przez Ministerstwo Polityki Społecznej, nie zostanie skierowany do Sejmu, posłowie rozpoczęli intensywne prace nad ustawą przedłużającą obowiązywanie obecnych rozwiązań. Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia obywatelskiego i poselskich projektów nowelizacji ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych po burzliwych dyskusjach przyjęła dokument, że prawo do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę osób zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze na obecnych zasadach będzie obowiązywać do 31 grudnia 2008 r. Gdyby się tak nie stało, po 31 grudnia 2006 r. górnicy, hutnicy czy kontrolerzy lotów musieliby pracować do 65 roku życia. Dzięki proponowanej zmianie rząd, związkowcy i pracodawcy uzyskają dodatkowe dwa lata na przygotowanie nie tylko nowego projektu ustawy o emeryturach pomostowych, ale także opracowanie nowego wykazu prac uprawniających do wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej.

– Przedłużenie przez Sejm obowiązywania obecnych przepisów umożliwi przeprowadzenie rzeczowych konsultacji wszystkich partnerów społecznych – twierdzi Zbigniew Kruszyński, członek prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” ds. polityki społecznej oraz Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych. – Aby jednak ten czas nie został zmarnowany, trzeba błyskawicznie rozpocząć prace. Do czasu wejścia w życie ustawy koszty ewentualnych wypłat będą obciążać budżet państwa. Nie można bowiem obciążyć pracodawców z datą wsteczną składkami za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub charakterze.

Związki zawodowe oraz organizacje pracodawców już otrzymały od Ministerstwa Polityki Społecznej zaproszenie do rozpoczęcia prac w nowo powstającej Komisji Ekspertów Medycyny Pracy. Specjaliści z różnych dziedzin medycyny pracy zweryfikują Raport Komisji przygotowany w 1999 r. Zostały w nim określone prace (a nie zawody). Wykaz przygotowany przez ekspertów wybranych przez rząd Jerzego Buzka wywołał protesty wszystkich związków zawodowych. Związkowcy zarzucali ekspertom, że tendencyjnie dobierali dane statystyczne dotyczące zachorowań poszczególnych grup zawodowych, tak aby jak najmniej osób mogło skorzystać z emerytur pomostowych.

– Nasz związek od dawna domaga się powołania nowych ekspertów, którzy w sposób obiektywny ocenią wpływ na zdrowie pracownika pracy w szkodliwych warunkach do 65 roku życia – mówi Andrzej Chwiluk, przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Pozbawienie prawa do emerytur pomostowych prawie 600 tys. nauczycieli nie miało żadnych podstaw medycznych, a jedynie ekonomiczne. Chciano pozbawić największą grupę zawodową prawa do nowych świadczeń, nie zwracając uwagi na ich stan psychofizyczny po sześćdziesiątce – wyjaśnia Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. – Jesteśmy w posiadaniu Raportu Komisji Lekarskiej przygotowanego przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, który jednoznacznie potwierdza nasze prawo do wcześniejszego zakończenia pracy z powodu licznych chorób zawodowych.

Wydłużenie okresu obowiązywania obecnych zasad przechodzenia na wcześniejszą emeryturę powoduje, że będzie trzeba rozwiązać problem górników czy hutników, którzy licząc na emerytury pomostowe przystąpili do otwartych funduszy emerytalnych.

– W naszej ocenie takich osób nie będzie dużo, lecz mimo to trzeba znaleźć sposób na przekazanie ich składek z OFE na konto w ZUS – dodaje Andrzej Chwiluk. – Fundusze też będą musiały przygotować odpowiednie procedury wobec osób występujących z II filara.

 Bożena Wiktorowska
 

Gaba11-06-2005 14:11:19   [#02]
nie mogę pojąć, dlaczego do chorób zawodowych nauczycielom dopisuje sie tylko gardło.
Uśka11-06-2005 15:58:59   [#03]

asiu

dzięki za informację :)
Wertykal11-06-2005 16:34:00   [#04]

Kurde, probuje czytac ze zrozumieniem.

Znaczy, ze nie w 2006 tylko w 2008 odejde na emeryture?

Czy to propozycja czy juz pewnik?

Marek

DYREK11-06-2005 17:02:26   [#05]
Jak Sejm  zmieni przepisy ( potem Senat i Prezydent podpisze ) to może będziemy pracować do 30.12.2008 r. Stare zasady będą wtedy obowiązywać dwa lata dłużej. Na razie są to tylko propozycje. Pożyjemy to zobaczymy.
bogna15-06-2005 13:36:50   [#06]
Projekty zmian w emeryturach z FUS
 

Rząd negatywnie zaopiniował poselski i obywatelski projekty zmian w ustawie o emeryturach i rentach z FUS. Zdaniem rządu przyjęcie zaproponowanych rozwiązań skutkowałoby destabilizacją systemu emerytalnego. Propozycjami zmian w ustawie o emeryturach i rentach z FUS zajmowała się wczoraj także sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny.


Propozycje zawarte w poselskim projekcie nowelizacji ustawy przewidują m.in., że przystąpienie do OFE nie będzie stanowić przeszkody do przyznania emerytury górniczej oraz wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze. Zdaniem wiceminister polityki społecznej Agnieszki Chłoń-Domińczak koszty przyjęcia tych rozwiązań to dodatkowe obciążenia dla budżetu idące w miliardy złotych. Ponadto proponowany przez posłów kierunek zmian jest sprzeczny z konstytucyjnym nakazem dbałości równego traktowania obywateli przez władze publiczne...

/Tomasz Zalewski/

GGG15-06-2005 14:06:10   [#07]
Bogna gdzie mozna przeczytac calosc o projektach zmian w emeryturach z FUS ?
nalix15-06-2005 17:52:15   [#08]

do_marka

Jeśli nabyłeś prawo do wczesnej, to możesz przejść od 01.09.
bogna15-06-2005 23:04:20   [#09]

http://www.kprm.gov.pl/441_14115.htm

Komunikat po posiedzeniu Rady Ministrów - 14.06.2005

14.06.2005, Warszawa

Rada Ministrów określiła stanowisko wobec poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (druk nr 3823).

Poselski projekt ustawy zawiera propozycje, które destabilizują system emerytalny, ponieważ w sposób radykalny zmieniają przepisy regulujące uprawnienia osób urodzonych po 1948 r. do emerytury górniczej oraz do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze. Przewidują też, że przystąpienie do otwartego funduszu emerytalnego nie będzie stanowić przeszkody do przyznania wcześniejszej emerytury. Proponowany kierunek zmian jest sprzeczny z konstytucyjnym nakazem przestrzegania, przy tworzeniu nowych regulacji prawnych, zasady sprawiedliwości społecznej oraz dbałości o to, aby wszyscy byli równo traktowani przez władze publiczne.

Dlatego rząd wnosi o odrzucenie poselskiego projektu nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS (druk nr 3823).

***

Rada Ministrów określiła stanowisko wobec obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych" (druk nr 3864).

Obywatelski projekt ustawy zawiera propozycje nowelizacji ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, które destabilizują system emerytalny, ponieważ w sposób radykalny zmieniają przepisy regulujące uprawnienia osób urodzonych po 1948 r. do emerytury górniczej. Obecnie osoby, które urodziły się po 1948 r. mogą przejść na emeryturę górniczą, jeżeli nie są członkami otwartego funduszu emerytalnego i wymagane warunki spełnią w ściśle określonym czasie.

Proponowana w obywatelskim projekcie zmiana powoduje, że bezterminowo i w stosunku do wszystkich ubezpieczonych (również tych, którzy są członkami OFE) stosowane byłyby przepisy umożliwiające nabycie uprawnień do emerytury górniczej. W tym celu autorzy projektu dotychczasowe przepisy regulujące warunki, których spełnienie uprawnia do górniczej emerytury, przenoszą do nowo utworzonego rozdziału zatytułowanego "Emerytury górnicze". Emerytury te obliczane byłyby na tzw. starych zasadach, bez względu na wiek osoby uprawnionej i jej przynależność do otwartego funduszu emerytalnego.

Z uzasadnienia projektu nowelizacji ustawy wynika, że przygotowano go w celu zachowania dotychczasowych uprawnień do wcześniejszego przechodzenia na emeryturę górniczą. Nie wyjaśniono jednak dlaczego przy tej okazji proponowane są bardzo istotne zmiany w przepisach określające rodzaje prac zaliczanych do pracy górniczej uprawniającej do emerytury bez względu na wiek, jak również w przepisach określających zasady obliczania emerytur innych niż emerytury górnicze dla osób, które mają co najmniej 5-letni okres pracy górniczej pod ziemią. Do okresów pracy górniczej zaliczane byłyby wszystkie okresy niezdolności do pracy z tytułu wypadku przy pracy, wypadku w drodze do pracy lub z pracy albo z tytułu choroby zawodowej, za które zostało wypłacone wynagrodzenie lub zasiłek chorobowy lub świadczenie rehabilitacyjne. Jest to nowa regulacja ponieważ tego rodzaju okresy są zaliczane do okresów pracy górniczej tylko wtedy, jeśli przypadają w czasie trwania stosunku pracy i są bezpośrednio poprzedzone pracą górniczą wykonywaną pod ziemią stale i w pełnym wymiarze pracy. Według projektu do okresów pracy górniczej zaliczane byłyby okresy niezdolności do pracy nie mające żadnego związku przyczynowego z pracą górniczą pod ziemią.

Te i inne względy (np. koszty wprowadzenia regulacji) sprawiają, że rząd wnosi o odrzucenie obywatelskiego projektu nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS (druk nr 3864).

____

Agnieszka Chłoń-Domińczak

, podsekretarz stanu w Ministerstwie Polityki Społecznej, stwierdziła na konferencji prasowej dotyczącej dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów, że: - Zdaniem rządu, emerytury pomostowe byłyby, przede wszystkim powinny być świadczeniem pozaubezpieczeniowym, czyli powinny być pewnym dodatkiem do powszechnego systemu emerytalnego i tak rządowy projekt ustawy, przedstawiony partnerom społecznym, wygląda. Po drugie - o tym, czy dana osoba powinna wcześniej zakończyć swój okres aktywności zawodowej, powinny decydować kryteria medyczne, opracowane przez ekspertów medycyny pracy, a nie będące efektem kilkunastu czy w niektórych przypadkach kilkudziesięciu lat w historii, kiedy różne osoby dostawały prawa do wcześniejszej emerytury. Na przykład, jako pracę równorzędną z pracą górniczą liczy się praca w związkach zawodowych, co naszym zdaniem nie ma medycznego uzasadnienia. Tutaj jedyne względy mogą być takie, że osoba, która chce pójść pracować do związku zawodowego, utraci swoje prawo do wcześniejszej emerytury, więc może nie chcieć tego zrobić, nie jest to wzgląd medyczny w żaden sposób.
GGG16-06-2005 07:59:40   [#10]
Bogna ta strona , ktora podalas nie wchodzi.
Marek Pleśniar16-06-2005 08:49:48   [#11]

wchodzi;-)

GGG16-06-2005 09:37:16   [#12]

Dziki Marku

bede próbowac

Marek Pleśniar16-06-2005 09:40:59   [#13]
;-))))))))))))))))))
słonko16-06-2005 09:43:31   [#14]

;)))))))))))

Marek zdziczał?!

no, ja dziękuję!!!

Maelka16-06-2005 09:44:33   [#15]

No,no... Z kroju czcionki można to poznać, czy jak?

:-)))))))))

bogna29-06-2005 23:14:29   [#16]

 Nauczyciel w kolejce po pomosty

Emerytury. Raport o stanie zdrowia

Nauczyciele domagają się przyznania im emerytur pomostowych. „GP” dotarła do ekspertyzy przygotowanej przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, która jednoznacznie stwierdza, że nauczyciele mają prawo do wcześniejszych emerytur, ponieważ wykonują pracę w szkodliwych warunkach.

Ekspertyza przedstawiająca obciążenia psychofizyczne w zawodzie nauczyciela i ich wpływ na zdrowie została przygotowana przez prof. Mariolę Śliwińską-Kowalską z Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi, która będzie ekspertem OPZZ w nowej Komisji Ekspertów Medycyny Pracy. Komisja ta ma ponownie przejrzeć wykaz prac uprawniających do emerytur pomostowych.

Podstawą do ubiegania się o emerytury pomostowe mają być badania, na podstawie których nauczyciele zostali zaliczeni do zawodów o największym poziomie stresu, ze względu na występowanie w tej profesji jednej czwartej wszystkich najsilniejszych napięć psychicznych. Ekspertyza ta wskazuje, że polscy pedagodzy do najbardziej stresogennych czynników zaliczyli: niewspółmierne do wkładu pracy zarobki, niski prestiż społeczny, cechy i zachowania uczniów, zmiany i zbyt obszerne programy nauczania, nadmierne i sprzeczne wymagania przełożonych, stałe zagrożenie kontrolą nadzoru, braki wyposażenia w szkołach. Konsekwencją zwiększonych obciążeń psychospołecznych jest tzw. wypalenie zawodowe. Z ekspertyzy wynika, że 40 proc. osób z grupy badanych nauczycieli podawało, że konsultowało się z psychiatrą, a 13 proc. rozważało odebranie sobie życia.

Natomiast 47 proc. pedagogów wykazywało objawy nerwicy. Co trzeci nauczyciel wyraża zaś pogląd, że pomocy psychologicznej potrzebuje większość nauczycieli.
Z raportu wynika, że ponad 38 proc. nauczycieli uskarża się na dolegliwości z zakresu narządu głosu, wiążąc je z wykonywaną pracą, natomiast 39 proc. z nich musi przerwać pracę w zawodzie z tego powodu. U prowadzących zajęcia sportowe częściowe lub całkowite zaniki głosu występują u 44 proc. badanych. Co ciekawe, częstość występowania chorób narządu głosu u nauczycieli w Polsce jest około 2-krotnie większa niż w innych krajach.

Niekorzystnym czynnikiem występującym powszechnie w środowisku pracy nauczyciela jest również hałas. Jak wykazały badania, przeciętny poziom hałasu w przedszkolach oraz szkołach na przerwach wynosi ok. 75-80 dB. Hałas ten przewyższa poziom głośności mowy, uniemożliwiając jej rozumienie. Zmusza to osoby mówiące do nadmiernego wysiłku głosowego. Typowa reakcja na hałas, szczególnie u początkujących pedagogów, polega na mówieniu zbyt głośno i wysoko, w konsekwencji dochodzi do nadmiernego obciążenia strun głosowych i ich uszkodzenia.

Ekspert w swoim raporcie zwraca także uwagę, że w ostatnich latach coraz częściej pojawiają się sugestie wskazujące na istnienie związków pomiędzy doświadczanym stresem a zaburzeniami głosu w postaci dysfonii. Badania pokazują także, że niezdolność do emisji „czystego, normalnego” głosu związana jest ze stresem, frustracją, wycofywaniem się i depresją. Związki takie mogą być szczególnie wyraźne w przypadku osób, u których głos jest narzędziem pracy, np. w przypadku nauczycieli.

 /Bożena Wiktorowska/
-------------------
Opinie

Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ

Pozbawienie nauczycieli prawa do wcześniejszych emerytur było decyzją polityczną ówczesnego rządu. Komisja Ekspertów Medycyny Pracy, w której zasiadali fachowcy wybrani wyłącznie przez stronę rządową, nie wzięła pod uwagę żadnej ekspertyzy przedstawionej przez stronę związkową. Nowa komisja, w której będą zasiadać przedstawiciele partnerów społecznych, może uwzględni fakt, że w zawód nauczyciela wpisana jest duża ilość obciążeń zarówno o charakterze psychospołecznym, jak i fizycznym.

prof. Marek Góra, Szkoła Główna Handlowa, współtwórca reformy emerytalnej


Próba dopisania zawodu nauczycielskiego do listy prac uprawniających do emerytur pomostowych jest działaniem ze wszech miar niewłaściwym. Jeśli się uznaje, że praca nauczyciela jest trudna lub szkodliwa i są podstawy do takiego stwierdzenia, to należy tym osobom po prostu dobrze płacić. Oczywiście łatwiej jest „płacić” obietnicami emerytalnymi, których finansowanie spadnie na przyszłe pokolenia. Natomiast przyznając uprawnienia kolejnym grupom zawodowym do emerytur pomostowych, trzeba pamiętać, że świadczenia te będą płacone z budżetu państwa.

bogna14-07-2005 12:11:45   [#17]

Senat. Zmiany w ustawie o emeryturach i rentach z FUS

 
Wcześniejsze emerytury do 2008 r.?

Senatorowie chcą, aby na wcześniejsze emerytury na obecnych zasadach można było przechodzić do końca 2008 r.

Tak przynajmniej wynika z poprawki, którą Krystyna Sienkiewicz i Jerzy Markowski zgłosili wczoraj do ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz o zmianie innych ustaw. Przesuwa ona termin na spełnienie warunków do otrzymania wcześniejszych emerytur przez osoby urodzone po 1948 r., a przed 1969 r. z 2006 do 2008 r.

Według autorów poprawki zmiana ta jest konieczna, gdyż przez prawie sześć lat żaden rząd nie przedstawił projektu ustawy o emeryturach pomostowych, który zyskałby akceptację partnerów społecznych.

– Po 1 stycznia 2007 r. górnicy, nauczyciele, hutnicy będą musieli pracować do czasu ukończenia przez nich 65 lat – wyjaśnia senator Jerzy Markowski.

– Ponieważ obecnie nie ma żadnej ustawy, która po 31 grudnia 2006 r. chroniłaby osoby zatrudnione w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, zgłosiliśmy naszą poprawkę. Daje ona czas następnemu rządowi, żeby w ciągu dwóch lat opracował emerytury pomostowe dla osób pracujących w szkodliwych warunkach. Muszę także podkreślić, że poprawka ta była wręcz niezbędna, gdyż Sejm do wczoraj nie przekazał do Senatu żadnej ustawy regulującej tę kwestię. A czas pracy tego parlamentu dobiega już końca.

Według Ministerstwa Polityki Społecznej (MPS) zaproponowana poprawka może być niezgodna z konstytucją. Z zaproponowanego przez senatorów rozwiązania nie będą mogły skorzystać osoby, które przystąpiły do OFE. Podejmując w 1999 r. decyzję o oszczędzaniu w II filarze, nie były w stanie przewidzieć, że w ten sposób mogą stracić prawo do wcześniejszej emerytury. Podważa to konstytucyjną zasadę zaufania obywateli do prawa.

– Autorzy poprawki nie przedstawili także skutków finansowych tych rozwiązań. A jest to rozwiązanie rodzące istotne skutki finansowe – zauważyła Teresa Guzelf, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń MPS.

Według szacunkowych wyliczeń resortu tylko w ciągu pierwszych czterech lat będzie to kosztowało budżet ponad 17 mld zł. Szacowane skutki finansowe przy obecnym stanie finansów publicznych w całości powiększą deficyt budżetowy, podczas gdy Polska zgodnie z paktem stabilności i wzrostu powinna zmniejszać swój deficyt do poziomu poniżej 3 proc. PKB.

Przeciwnicy wydłużenia do 2008 r. obecnych zasad przechodzenia na emeryturę zwracają także uwagę, że poprawka wykracza poza materię ustawy, która dotyczy zmian w sposobie waloryzacji, a więc jej złożenie jest niezgodne z zasadami funkcjonowania Senatu (co już także było przedmiotem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego). O tym, czy poprawka zostanie przyjęta, Senat zdecyduje w piątek.

 /Bożena Wiktorowska/

DYREK14-07-2005 12:36:35   [#18]

"Przedłużenie o 2 lata obecnie obowiązujących praw do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę - z końca 2006 r. do końca 2008 roku - zakłada zgłoszona w środę (13 lipca 2005 r.) w Senacie poprawka do nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS." PAP

Zobaczymy czy przejdzie.

Bas15-07-2005 11:29:38   [#19]

Słyszałam

że nie będą się nią zajmować z braku czasu. Czy to możliwe?
DYREK15-07-2005 14:00:49   [#20]
Będzie głosowanie w Senacie 

Druk nr 987 Z

14 lipca 2005 r.

SENAT

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

V KADENCJA

SPRAWOZDANIE

KOMISJI POLITYKI SPOŁECZNEJ I ZDROWIA

(wraz z zestawieniem wniosków)

Komisja na posiedzeniu w dniu 13 lipca 2005 r. po rozpatrzeniu wniosków zgłoszonych w toku debaty w dniu 13 lipca 2005 r. nad ustawą

o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych,

przedstawia Wysokiemu Senatowi następujące stanowisko:

- Wysoki Senat raczy przyjąć wnioski zawarte w pkt: 1, 2, 3, 4, 5 i 6.

Przewodnicząca Komisji

Polityki Społecznej i Zdrowia

(-) Krystyna Sienkiewicz

ZESTAWIENIE WNIOSKÓW

do ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Uwaga:

Poprawki nr 1, 2, 3, 4 i 6 należy głosować łącznie.

1)

tytuł ustawy otrzymuje brzmienie:

"o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy - Karta Nauczyciela";

Poprawka
senatorów:
K. Sienkiewicz,
J. Markowskiego
poparta przez komisję

2)

w art. 1 przed pkt 1 dodaje się pkt ... w brzmieniu:

"...) w art. 46 w ust. 1 pkt 2 otrzymuje brzmienie:

"2) warunki do uzyskania emerytury określone w tych przepisach spełnią do dnia 31 grudnia 2008 r.;";";

Poprawka
senatorów:
K. Sienkiewicz,
J. Markowskiego
poparta przez komisję

3)

w art. 1 przed pkt 1 dodaje się pkt ... w brzmieniu:

"...) w art. 49 w ust. 1 pkt 2 otrzymuje brzmienie:

"2) warunki do uzyskania emerytury określone w tych przepisach spełnią do dnia 31 grudnia 2008 r.;";";

Poprawka
senatorów:
K. Sienkiewicz,
J. Markowskiego
popart

a przez komisję

4)

w art. 1 przed pkt 1 dodaje się pkt ... w brzmieniu:

"...) w art. 50 w ust. 1 pkt 2 otrzymuje brzmienie:

"2) warunki do uzyskania emerytury określone w tym przepisie spełnią do dnia 31 grudnia 2008 r.;";";

Poprawka
senatorów:
K. Sienk

iewicz,
J. Markowskiego
poparta przez komisję

5)

w art. 1 w pkt 1:

a) w lit. b, ust. 3 i 4 otrzymują brzmienie:

"3. Zwiększenie wskaźnika waloryzacji ponad wskaźnik cen, o którym mowa w art. 88 ust. 1, jest przedmiotem negocjacji w ramach Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych.

4. Jeżeli Trójstronna Komisja do Spraw Społeczno-Gospodarczych w terminie 14 dni od dnia przekazania przez Radę Ministrów propozycji zwiększenia, o którym mowa w ust. 3, uzgodni zwiększenie wskaźnika ponad wskaźnik cen, zwiększenie wskaźnika podlega ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", w drodze komunikatu ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego.",

b) w lit. c, w ust. 4a wyraz "wskaźnika" zastępuje się wyrazami "zwiększenia wskaźnika";

Poprawka
KZPS
poparta przez komisję

6)

po art. 1 dodaje się art. 1a w brzmieniu:

"Art. 1a. W ustawie z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2003 r. Nr 118, poz. 1112, z późn. zm.) w art. 88 ust. 2a otrzymuje brzmienie:

"2a. Nauczyciele urodzeni po dniu 31 grudnia 1948 r., a przed dniem 1 stycznia 1969 r., zachowują prawo do emerytury, o której mowa w ust. 1, bez względu na wiek, w ciągu dziesięciu lat od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Z 2004 r. Nr 39, poz. 353, z późn. zm.), jeżeli nie przystąpili do otwartego funduszu emerytalnego.".".

Poprawka
senatorów:
K. Sienkiewicz,
J. Markowskiego
poparta przez komisję

Arwena15-07-2005 17:38:28   [#21]
"Natomiast przyznając uprawnienia kolejnym grupom zawodowym do emerytur pomostowych, trzeba pamiętać, że świadczenia te będą płacone z budżetu państwa."
A to ciekawe - to po co płacimy składkę emerytalną?
DYREK15-07-2005 21:46:07   [#22]

SENAT

Senat opowiedział się w piątek za przedłużeniem o 2 lata obecnie obowiązujących praw do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę - z końca 2006 r. do końca 2008 roku, przyjmując poprawki do nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS). =========================

 

Jeszcze Sejm i Prezydent.

zgredek16-07-2005 03:58:05   [#23]
a ja nie chcę
Gaba16-07-2005 04:32:50   [#24]

eee, znowu robótki ręczne i brak szacunku

a ja tego nie rozumiem. Nie rozumiem tego sposobu, tego podjeścia - tej filozofii, umawiał sie ktoś parę lat temu, że będą mogli pójść na emeryturę nauczyciele... to czemu to przedłużać. Nie rozumiem - pójdą ludzie zmęczeni, sponiewierani, przygotowani psychicznie, ci, co nie zdążyli zrobić wykształcenia... niektóre szkoły się "duszą" od niadmiaru zatrudnienia - a nie ma mechanizmu w KN uwalniania kadry, procedury są tak skomplikowane i nie odpowiadające potrzebom. A nawet gdyby były, to... jak zwolnisz na zielona trawkę starszego człowieka...

Kto chciał, by zaplanowana zmiana weszła łagodniej w jegom placówce od kilku lat pracował nad mechanizmami... ja sobie przemyslałam, co chcę, jak chcę i dlaczego chcę, jakie mam układy... zarządzanie personelem to nie jest tylko wydawanie dokumentów do ZUS oraz pisanie umów o pracę - t- jest pewna koncpecja ruchu i plan zatrudniania oraz poszukiwania ludzi z określonym doświadczeniem i kompetencjami, to bardzo trudne zadanie, wczale nie jest łatwo znaleźć gotowych dorbych ludzi, najprościej ich sobie "wyhodować", procedura wprowadzania nauczyciela na rynek - jest także żmudna - inwestycja trwa ok. 3 lata i bywa, że kończy sie niepowiedzeniem.

- ja mam dwójkę nauczycieli, którzy odeszli, bo nie są w stanie doczekac się na etat...

Nie rozumiem obliczonych kosztów - berobotny młody może czekac i nie generuje kosztów... nauczyciel pracuje i jego pensja jest brana skąd z przemysłu cięzkiego, czy z budżetu... bezrobocie (najbardziej psujący człowieka stan) to jest płacone z datków uzbieranych na ulicy, czy jak...

 

- stanowczo się nie zgadzam, by manipulowac z rokiem 2006. Umówiono się, wielu dyrektorów poczyniło ruchy, przygotowali się i teraz zostaną z tym całym balastem. Czas na zmianę warty, i z tą propozycją wyszli nie dyrektorzy szkół, a nasze kochane władze, które nie widzą, co robić.

 

Młodzi nauczyciele i ich rodziny powinni zagłosować butami i takich senatorów poprostu wyprosić.

I jeszcze jedno - dlaczego, bo nie moge zrozumieć - - dlaczego rok 2006 jest już niedobry... - a może odebranie nauczycielom emerytury wczesniejszej jest niedobre?

PS. Nie, nie widzę niektórych kolegów, by mogli dalej... nazwijmy to uczyć 2006, 2007, 2008 i tak... aż... Przecież to nie jest gwarancja żadna. Owszem załapią się na emeryturę następni, ale niektórzy w roku 2006 będą agonię przedłużać.

Marek Pleśniar16-07-2005 06:14:47   [#25]

wszystko to spodziewane i oczywiste

tej 2006r fali odejść nie może znieść budżet. Obiecywano ale nikt nie liczył kosztów.

Gaba16-07-2005 08:45:00   [#26]

robótki ręczne cdn.

no, tak! Zrobili sobie szacunek dopiero teraz... super jest uprawiana ta polityka... super... ta fachowość - przecież to elementarny błąd, takie mamy oto "elyty"... spróbuj ty, dyrektorze, nie przewidzieć...

dla mnie to brzmi nieprawdopodobnie, że można było nie obliczyć...

-  to jest właśnie profesjonalne zarządzanie państwem? Brak stymulacji i modelu zjawiska odchodzenia - to się robi nawet dla kadry 50-osobowej, takiej jak moja. Jakie są skutki - ile odpraw, jakie odprawy - te dane są po szkołach...

Mam pytanie, bo pamięć mnie zawodzi - kiedy się pojawił ów rok 2006 - w 200... którym? i rzeczywiście nie było czasu?

dlaczego się więc mydli oczy, że... będzie państwo miało czas.

Dlaczego się nie nazywa po imieniu?

Marek Pleśniar16-07-2005 08:48:36   [#27]
dlatego że plany są zawsze dalekosiężniejsze niż kadencje planujących;-)
Gaba16-07-2005 08:52:06   [#28]

jassneee ;-)

uśmiałam się ze swojej naiwności, przeciez Twoja odpowiedź jest oczywiście, ż eprawdziwa, mnie sie głowie by nawet nie pojawiło, ze ktos nie obliczył, jaki skutki finansowe może nieść 2006r. - wszytsko co robię od 2003 roku w obszarze kadra, to staram się zrobić z zauważaniem roku 2006r.

DYREK16-07-2005 10:32:18   [#29]

http://www.gpmedia.pl/

EMERYTURY. Senat daje kiełbasę wyborczą

O dwa lata później


Senat opowiedział się w piątek za przedłużeniem o 2 lata obecnie obowiązujących praw do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę - z końca 2006 r. do końca 2008 roku, przyjmując poprawki do nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS).

     Poprawki te zakładają przedłużenie obecnego stanu prawnego w zakresie możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę przez niektóre kategorie ubezpieczonych, urodzonych po 31 grudnia 1948 r., a przed 1 stycznia 1969 r. Stan ten miał zostać zmieniony z końcem 2006 r., do tego czasu miała wejść w życie nowa ustawa, reformująca systemem wcześniejszego przechodzenia na emeryturę oraz emerytur pomostowych. Rząd zapowiedział zaostrzenie tych przepisów.
     Jednak - jak uzasadniali autorzy poprawek - z powodu wstrzymania rządowych prac do "bliżej nieokreślonego terminu", konieczne jest przedłużenie obecnego stanu prawnego, aby "utrzymać spokój społeczny".
     - Chcemy zobowiązać rząd do przygotowania w ciągu tych dwóch lat społecznie akceptowanej koncepcji i wdrożenia nowego systemu - uzasadniała przewodnicząca senackiej Komisji Polityki Społecznej i Zdrowia, Krystyna Sienkiewicz (SLD-UP).
     Tymczasem rząd alarmował, że przyjęcie poprawek może zniweczyć koncepcję reformy ubezpieczeń społecznych oraz narazi budżet państwa na miliardowe straty.
     Jak powiedział wiceminister polityki społecznej Cezary Miżejewski, szacuje się, że koszty tych rozwiązań wyniosłyby: w 2007 roku - 1 mld zł, w 2008 - 4,1 mld zł, w 2009 - 6,3 mld zł, a w 2010 - 6,2 mld zł. Zaznaczył, że rząd przygotował już projekt ustawy w zakresie emerytur pomostowych, nad którym dyskutuje obecnie Komisja Trójstronna. - Przypomnę, że nowa ustawa w tym zakresie jest potrzebna na dzień 1 stycznia 2007 r. - powiedział Miżejewski.
     Ostateczną decyzję w sprawie przedłużenia obecnego stanu prawnego podejmie Sejm, który będzie pod koniec lipca głosować w sprawie poprawek Senatu.
     Na początku czerwca wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka poinformowała, że w ramach dyskusji w Komisji Trójstronnej powołana zostanie nowa komisja ekspertów medycyny pracy, która jeszcze raz rozpatrzy listę zawodów uprawnionych do emerytur pomostowych. Dotychczasową listę przygotowała komisja powołana przez rząd. W skład nowej komisji weszliby eksperci powołani przez rząd, związkowców i pracodawców. Rząd przyjął wówczas jedynie informację o propozycjach emerytur pomostowych, nie przyjął projektu ustawy o tych emeryturach.
     Rozpatrywana w piątek w Senacie ustawa o emeryturach i rentach z FUS jest propozycją poselską, która ma doprowadzić do wzrostu emerytur i rent. Posłowie - wnioskodawcy zmian, głównie z SdPl, chcieli podniesienia wskaźnika waloryzacji rent i emerytur w zależności od wzrostu płac, maksymalnie o 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. O tym, jaki będzie to wskaźnik - według nowych przepisów - decydować ma, po negocjacjach, Komisja Trójstronna.
     Obecnie waloryzacja rent i emerytur zależy od wskaźnika inflacji i następuje wtedy, gdy przekroczy on 5 proc. W 2006 r. będzie waloryzacja, ponieważ zsumowany wskaźnik inflacji w 2004 i 2005 r. przekroczy 5 proc. 
      (pap)

16 Lipca 2005

Ganges16-07-2005 14:50:43   [#30]
To co, jeżeli nauczyciel przepracował wymaganą ilość lat i nie należy do 2 filaru to nie będzie mógł odejść w 2006 na wcześniejszą emeryturę ? bo ja już w końcu nic z tego nie rozumiem?
DYREK16-07-2005 15:02:31   [#31]

Zobacz tu:

http://www.oskko.edu.pl/forum/thread.php?t=9289&fs=0&st=0

nalix16-07-2005 15:41:15   [#32]

czy to prawda???

To teraz tylko prezydent i już wchodzi???
Ala16-07-2005 15:42:32   [#33]
jeszcze sejm, potem prezydent
bogna16-07-2005 15:43:08   [#34]
 Ostateczną decyzję w sprawie przedłużenia obecnego stanu prawnego podejmie Sejm, który będzie pod koniec lipca głosować w sprawie poprawek Senatu.
Ajcila16-07-2005 15:47:41   [#35]
No dobrze a ciekawam co z ludźmi którzy np. mieli kwalifikacje do 2006r. czy będą musieli odejść czy zostać jeszcze te 2 lata?
rzewa16-07-2005 17:25:16   [#36]

dlatego gaba nie w humorze

bo to oznacza, że tacy będą mogli jeszcze te dwa lata poczekać...

Chyba, że Sejm nieco zmieni te poprawki, co się zawsze zdarzyć może...

Gaba16-07-2005 19:28:54   [#37]

 u nas wszyscy od trzech lat z kwalifikacjami.. tu chodzi o pewien charaketerystyczny typ nauczycielski - wszystko wie, reformował juz nie jedne raz w ciągu ostatnich 20 lat szkołę, gdy się patrzysz - to się znęcasz, gdy wymagasz - to jestes wariatem...

chodzi o zmęczonych i wypalonych, sfrustrowanych, ktorzy musiliby zostać 5 lub 10 lat... a tak to jeszcze pociągną, jeszcze troszeczkę...

- nie chodzi mi o nikogo konkretnego, myślę o pokoleniowej zmianie warty.

W wielu znanych mi szkołach - młodzi są na małych, mikroskopijnych etatach... mają rodziny, w rodzinach maluchy, grozi im bezrobocie, tułanie się na wiecznych zastępstwach, jak tu mieć dzieci...czy jakoś tak. To wszystko uderza w zapał młodego pokolenia.

Ludzie zmęczeni i wyczerpani powinni mieć prawo do emerytury - gdy sobie p. nauczycielka tzw. policzy, ile dostanie na meryturze, to sobie będzie jeszcze ciągnąć i ciągnąć... tyle samo mlody nauczyciel dostaje przez parę lat pensji.

Nie jestem przeciwko starszym nauczycielom, mam wielu kolegów w pracy, którzy pracują bardzo długo, ale widzę tez takich, którzy nie lubią swej pracy i... praca ich nie lubi...

A może część pójdzie teraz... w 2007 kolejni, co to się męczą... a w 2008 jeszcze inni.

A my, a ja? cóż - 2023... magiczna data... ;-)

Majka16-07-2005 19:34:03   [#38]
Gaba, u mnie w szkole  dzieki temu przesunięciu daty poszłoby więcej nauczycieli na emeryturę .
Jest kilka osób, które bardzo by odeszły, ale w 2006 brakuje im np. miesiąc . Przedłużenie  nawet o rok ich urządza :)
Gaba16-07-2005 20:01:21   [#39]
;-)
Leszek16-07-2005 20:50:07   [#40]

Marszałek Sejmu zapowiedział, ze ten temat w sejmie nie przejdzie...

pozdrawiam

fisz217-07-2005 13:03:41   [#41]
Wydaje mi się, że takie przedłużanie terminu z 2006 roku o dwa, trzy, czy ileś lat nie ma sensu. Potzrebne jest rozwiązanie systemowe, bo ci którzy nie załapią się teraz, czy za dwa, czy za trzy lata to niby będą mogli sprawnie pracować w szkole do 63 roku życia?
słonko17-07-2005 17:49:59   [#42]

Fisz2

nie wydaje Ci się...
bogna18-07-2005 11:48:57   [#43]

Wydłużenie terminu będzie kosztowne

Ponad 800 tys. osób będzie mogło do końca 2008 r. przechodzić na wcześniejsze emerytury na obecnych zasadach – tak postanowił Senat, przyjmując poprawki do ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Konsekwencją może być konieczność podniesienia składki na ubezpieczenie emerytalne, a w rezultacie wyższe koszty pracy i wzrost bezrobocia...

Gina18-07-2005 11:53:44   [#44]

Bogna a pomyslalas o rzeszach bezrobotnych nauczycieli?

       Piszesz ze koszty przedluzenia spowoduja bezrobocie , ale wez      pod uwage to , ze duzo wiecej ludzi odejdzie do 2008 niz do 2006 roku

bogna18-07-2005 12:14:57   [#45]

cytowałam tylko fragment artykułu, do którego zamieściłam link ;-)

Nie moje to wyliczenia tylko fachowców w tej materii ;-)

Zapraszam więc do lektury artykułu.

Gina18-07-2005 14:25:22   [#46]

Dzieki poczytam, jak poczytam to sie odezwe.

Gina18-07-2005 15:11:41   [#47]

 

  Poczytalam i tak sobie mysle , ze nasi szanowni poslowie jak nie maja pieniedzy ( bo gdzies im uciekly???) to zawsze wszystkie zmiany musza sie odbywac naszm- obywateli - kosztem.

 Jak to jest naprawde ?????????

 Miejsc pracy tez nie przybedzie przeciez jesli ludziom nie pozwoli sie przejsc na emerytury.

To jest bledne kolo-- to jest nasza ,,zakrecona" rzeczywistosc - niestety

Maryla19-07-2005 17:42:49   [#48]
A mnie to wydłużenie bardzo urządza... zresztą nie tylko mnie.
Gina19-07-2005 20:10:06   [#49]

 

  Maryla

   Masz racje nie tylko Ciebie to urzadza mnie tez i wielu innych , znam takich.

Jolabj20-07-2005 20:14:09   [#50]

2006rok

Nie wiem dlaczego Gaba tak się złości? Przecież przejście na emeryturę w 2006 r  z art.88 KN jest przywilejem nauczyciela a nie obowiązkiem.Wcale nie musi nauczyciel odejść. Musi tylko nabyć prawo do świadczenia emerytalnego. Sama mam takich nauczycieli, którzy nie odejdą w grudniu 2006r mimo, iż spełniają warunki do skorzystania z takiej możliwości.Nie zrobią więc miejsca młodym bezrobotnym nauczycielom.

Wydłużenie tego okresu do 2008 roku pozwoli odejść z zawodu większej liczbie ludzi i rozłoży koszty na kilka lat. Sama byłabym zadowolona z takiego rozwiązania. 

Zgadzam się, że problem wymaga rozwiązania systemowego a nie doraźnych działań populistycznych.

strony: [ 1 ][ 2 ][ 3 ][ 4 ][ 5 ]