Forum OSKKO - wątek

TEMAT: Ocena pracy nauczycieli po nowemu ....
strony: [ 1 ][ 2 ][ 3 ][ 4 ]
DYREK30-06-2018 14:19:14   [#51]

https://men.gov.pl/wp-content/uploads/2018/06/materialy-do-regulaminu-okreslajacego-wskazniki-oceny-przedszkole_29.06.18.pdf

https://men.gov.pl/wp-content/uploads/2018/06/materialy-do-regulaminu-okreslajacego-wskazniki-oceny-szkola_29.06.18-1.pdf


post został zmieniony: 30-06-2018 14:20:36
og02-07-2018 19:20:49   [#52]

Za zgodą autorki udostępniamy komentarz do naszego posta o przykładowych wskaźnikach oceny nauczycieli. Lektura obowiązkowa!

Wskaźniki są extra - pokazują macierz kompetencji nauczyciela idealnego, takiego co to nie sypia, nie je, nie ma własnej rodziny. Ma za to non stop 100% uwagi na wszystkich aspektach funkcjonowania dziecka zarówno indywidualnego, w tym jego sytuacji rodzinnej, jak i w grupie i od strony dydaktycznej i od opiekuńczo-wychowawczej. Posiada kompetencje psychologiczne pozwalające na trafne interwencje. Posiłkuje się szkolnymi regulaminami, statutem i konwencją praw dziecka. To, że ma maksymalnie opanowaną podstawę programową w swoim przedmiocie i że ma w tym zakresie w jednym palcu szkolny program nauczania i cały czas monitoruje postępy każdego dziecka to norma. (pamiętajmy, ze zazwyczaj uczy co najmniej kilkadziesiąt dzieci) Jednocześnie jest innowacyjny i zawsze świetnie przygotowany. Współpracuje ściśle z innymi członkami zespołu w ramach rady pedagogicznej, z dyrekcją, z rodzicami, ale też ze środowiskiem lokalnym, z NGOsami, MOPSem, PPPP, policją, strażą miejską, sądem rodzinnym, kuratorem sadowym, OKE, CKE, placówkami doskonalenia nauczycieli i jeszcze organizuje wymiany międzynarodowe. Ponadto dba o to, by jego podopieczni startowali w konkursach, turniejach i olimpiadach. Prowadzi koła zainteresowań, wolontariat, samorząd szkolny. Ach! i jeszcze jest opiekunem stażu praktyk szkolnych. Oczywiście nieustannie się kształci i podnosi swoje kompetencje, najlepiej na podyplomówkach a to, że jest biegły w technologiach cyfrowych nie ulega najmniejszej wątpliwości. Poza tym publikuje swoje innowacyjne myśli na łamach internetu i w publikacjach naukowych współpracując z jednostkami badawczymi, pisze podręczniki i materiały dydaktyczne, przygotowuje dla siebie i organizuje dla innych wizyty studyjne. No i oczywiście dysponuje szerokim wglądem we własną samoocenę, ewaluuje własne działania, poddaje je refleksji i wyciąga wnioski bez przerwy doskonaląc swój warsztat pracy.

Wszystko to obejmuje się zgrabnym algorytmem, gdzie Z oznacza ustalony poziom spełniania kryteriów oceny pracy nauczyciela, X liczbę punktów uzyskanych za poszczególne kryteria, a Y maksymalną liczbę punktów do uzyskania przez nauczyciela...

Jednym słowem M A S A K R A.
Uważam, że ten pomysł to sadyzm w czystej formie.
Nie znam człowieka, który wyrobiłby się z takim obciążeniem, będąc jednocześnie świadomy tego, że każdy jego ruch jest kontrolowany i poddawany ocenie.

Kochani Nauczyciele, chylę przed Wami czoła, jeśli pomimo takiej presji nie rzucacie w cholerę tej roboty. Kochani Dyrektorzy jakże Wam współczuję, że nie dane Wam współpracować ze szczęśliwymi odpowiedzialnymi w swojej autonomii ludźmi. Kochani Rodzice zabierajcie z tej szajby dzieciaki. Nie ma opcji, żeby tak frustrowany dorosły nie wywierał presji na dziecku. Wszak wyznacznikiem jego oceny tak czy siak będą wyniki Waszych dzieci.

Marianna Blockchain Kłosińska

Macia03-07-2018 12:59:50   [#53]

Nic dodać nic ująć. I podejrzewam, że o to w tym chodzi, żeby mało kto uzyskał ocenę wyróżniająca i tym samym otrzymał dodatek. Ale nikt nie powie, że nie nie jesteśmy doceniani i nie mamy możliwości uzyskania podwyżki. :(

AnJa03-07-2018 13:18:49   [#54]

Proponuję poczytać zaproponowane przez MEN wskaźniki i "przyłożyć" je do sytuacji znanej Wam ze szkół.

W moim odczuciu  są one tak sformułowane, by dawać:
1.duze szanse na otrzymanie oceny wyróżniającej,
2. duża swobodę dyrektorowi przy punktowaniu kryteriów,
3. łatwość składania odwołań nauczycielom, którzy nie otrzymają ocenę b.dobrą (a nawet dobrą),
4. dużą uznaniowość w procesie odwoławczym.

Gdybym miał podsumować: góra urodziła mysz. Tyle, że przywaloną górą papierów- karta oceny nauczyciela dyplomowanego , żeby się wybronić musi mieć minimum 10-15 stron uzasadnienia, przy czym dowody na spełnienie kryterium na określonym poziomie będą często, z powodu nieokreśloności tzw.wskaźników, intuicyjnie.
Na potrzeby odwołania potrzebne będzie też gromadzenie materiału dowodowego.
Jeśli ktoś pamięta postępowania na dyplomowanego z ok.2002 roku - niech przypomni sobie ówczesne teczki.
Toto właśnie wraca.

Karolina03-07-2018 16:47:04   [#55]

pamiętam... to były czasy - odwołanie mi pomagało pisać tu trochę forum hahah i się udało - ale teczki to miałam  potęzne

jeszcze gdzieś są - AnJa - czy jak je odkurzę to już jestem na nową ocenę gotowa? :p

jurkoz03-07-2018 21:11:46   [#56]

... w 2002 to ja jeszcze w KO mini wóz drabiniasty widziałem jako materiał "dokumentujący dokonania" kandydata do awansu... do którego kryterium teraz by się ten wóz przypisać? 

Dante03-07-2018 21:53:23   [#57]

Jeśli dobrze rozumiem, na starcie czyli 1 września wystarczy Regulamin oceny n-li  na danym stopniu (konrakt.,mianowany,dyplomowany), który pozwoli na ocenę pracy wg nowych zasad. Nauczyciel składa wniosek o ocenę/dyrektor wyznacza do oceny , mija 3 miesiące = ocena pracy.

Natomiast termin oceny po odbyciu stażu wg nowych zasad, uwzględniającej kryteria z rozp. o awansie+na ocenę pracy, to czas odległy (1 rok 9 miesięcy czyli czerwiec 2020r.) - Regulamin oceny n-li odbywających staż+kryteria na ocenę na danym stopniu.

I tu moje pytania:

1. Czy na 1 września wystarczy Regulamin tylko na ocenę pracy???

2. Czy potem, po podpisaniu rozp. o awansie zawodowym ma powstać drugi Regulamin oceny n-li odbywających staż+kryteria na ocenę na danym stopniu., łączący awans z oceną pracy?

 

rzewa03-07-2018 22:47:34   [#58]

wystarczy regulamin dokonywania oceny pracy, gdyż na zakończenie stażu takoż będzie dokonywana ocena pracy, zatem regulamin ten sam...

Zofia Wójcikowska-Grandys04-07-2018 08:56:36   [#59]

Jestem edukatorem programu TERM, „Nowej Szkoły, „Edukatora ds. samorządowych” ( funkcje nieuznawane  przez obecne MEN) i trenerem „Ery Ewaluacji”, ale to chyba mało, bo siedzę i myślę, aż „głowa boli”. Jutro spotykam się z grupą dyrektorów szkół podstawowych i mamy „dyskutować” nad wskaźnikami do oceny pracy nauczyciela. Przestudiowałam te ministerialne, które uznałam w większości za hasła, nic nie znaczące, bo niemierzalne dla dyrektora, a stanowiące podstawę do odwołania się nauczyciela, a w części końcowej, czyli mianowany i dyplomowany, zupełny brak pomysłu zespołu ekspertów  i doświadczonych nauczycieli  „co by tu jeszcze…”. Na dodatek te propozycje dotyczą tylko nauczycieli „przedmiotowców”, a co z pozostałymi w szkole: nauczycielami świetlicy, bibliotekarzami, pedagogami, psychologami, nauczycielami wspomagającymi.  Rozp. MEN (z wyjątkiem bibliotek pedagogicznych, … placówek doskonalenia nauczycieli…) tego nie uwzględnia, czyli: opracowywanie wskaźników według kryteriów dla każdego rodzaju kwalifikacji  
w szkole np. podstawowej? Jak to robicie?

Chciałoby się napisać: „Jezu, w jakich czasach my żyjemy?”, tylko co to da, skoro nauczyciele, jak baranki „przełknęli” tą „dobrą zmianę”, jest czas wakacji, a po nich „hejt” wyleje się na dyrektorów.
I słusznie!!! Tak mocno krytykowane przez kręgi katolickie „róbta, co chceta”, jest aktualne.

Czytam „Forum” i myślę tak samo – jest czas do pierwszej oceny, ale jednocześnie, jako „stary wizytator KO” wiem, że obowiązuje prawo – od 1 września 2018 r. regulamin. I jak znam życie - zespoły kontrolne KO ruszą do akcji po 1 września.

Proszę o wsparcie – jak  to robicie: czy opracowujecie wskaźniki dla każdego rodzaju kwalifikacji, czy inaczej?

rzewa04-07-2018 10:03:42   [#60]

najlepiej za dużo nie myśleć -> radzę zrobić następująco: po prostu wyskalować każde kryterium ministerialne, założyć, że wszystkie kryteria ministerialne są równoważne w obszarze każdego stopnia awansu, a na każdy kolejny stopień, to co było na poprzedni stopień równoważy nowe kryteria; natomiast w przypadku oceny na zakończenie stażu wartość oceny za staż równoważy się z wartością właściwą dla danego stopnia awansu

i po kłopocie ;-)

każda skala jest dobra po warunkiem, że zawiera co najmniej o jeden stopień więcej niż jest ocen -> czyli od 6 w górę, ale najwygodniejsza jest skala najkrótsza, czyli proponuję skalę 6 stopniową (każdy stopień to 1 pkt dla maksymalnego uproszczenia obliczeń)

im bardziej będziemy się starać i rzecz komplikować, usiłując (nie wiadomo dlaczego) naprawdę wymierzyć pracę nauczycieli, tym bardziej będziemy popadać w pułapkę "dobrej zmiany" i przyczyniać się jedynie do bicia piany


post został zmieniony: 04-07-2018 10:04:38
Jacek04-07-2018 10:20:28   [#61]

uprościłem se tak, że każde kryterium jest punktowane w skali od 1 do 4 :-)

ewa05-07-2018 07:33:57   [#62]

:-)

zara05-07-2018 09:43:59   [#63]

Wiem, że zz i RP muszą zaopiniować regulamin oceny pracy nauczyciela, ale jakoś nie mogę znaleźć podstawy prawnej. 

Jacek05-07-2018 09:56:46   [#64]

art. 6a ust. 14 KN w brzmieniu od 1 września br.

JarTul05-07-2018 11:01:43   [#65]

Swoje zdanie na temat "nowej oceny" pracy nauczycieli już pisałem.

Ale nurtuje :-))) mnie jeszcze to:
Te same wskaźniki w placówce do oceny nauczyciela.. i nauczyciela-bibliotekarza, pedagoga, psychologa, logopedy, wychowawcy świetlicy oraz nauczyciela-wicedyrektora itp.
Kolejna... kpina, kpina, kpina...

Dante05-07-2018 11:12:16   [#66]

Myślę, że wskaźniki muszą mieć dużo opcji : albo..., albo ..., albo .... odpowiadających realiom działań, jakie w danym kryterium mają spełnić nauczyciele np. biblotekarz, pedagog, psycholog, wychowawca klasy.

 

Jacek05-07-2018 11:16:41   [#67]

Niekoniecznie. Sankcjonując (niestety) głupotę wymyśloną przez MEN wpisałem w regulamin, że w przypadku gdy dany wskaźnik nie dotyczy nauczyciela pomija się go.

Dante05-07-2018 12:38:32   [#68]

Tyle tylko, że każde kryterium ma taką samą samą wagę (ze strony MEN : ,,wszystkie kryteria mają tę samą wagę w ustalaniu ostatecznej oceny, tzn. wartość określająca maksymalny poziom spełnienia kryterium musi być taka sama dla wszystkich kryteriów"), a nie spełnienie wskaźnika przez n-la (bo się nie da) skutkuje mniejszą liczbą zdobytych punktów. Dlatego w danym kryterium powinny być wskaźniki równoważne  albo.. albo... albo ... ,  adekwatne do specyfiki pracy.

Jacek05-07-2018 12:50:19   [#69]

eee...

kryterium X jest opisane np. 5 wskaźnikami ale punktowane jako całość 4 pkt max

kryterium Y jest opisane np. 3 wskaźnikami ale punktowane jako całość 4 pkt max

zatem nawet jak w tym pierwszym lub drugim jakiś wskaźnik nie będzie dotyczył nauczyciela to tak czy siak maksymalnie nauczyciel może dostać 4 pkt 


post został zmieniony: 05-07-2018 12:51:08
Dante05-07-2018 13:25:48   [#70]

Ale opcje ,,albo ..." traktuję jako wskazanie konkretnych  możliwości wskoczenia na wyższą punktację, a nie konieczność spełnienia wskaźnika przez nauczyciela. Dlatego myślę, że im  szczegółowiej tym większa szansa aktywizacji w danym kryterium, a przez to nabicie  większej liczby punktów przez nauczyciela.

Jacek05-07-2018 13:59:46   [#71]

ja jestem za opcją im mniej szczegółowo tym lepiej

Marek Pleśniar05-07-2018 15:31:16   [#72]

im szczegółowiej tym więcej szczegółów będzie badał dyrektor i nauczyciele, zamiast zajmować się szkołą i potrzebami uczniów

i tym gorzej zafunkcjonuje ocena, bo brnięcie w detale to, innymi słowy, zmniejszenie elastyczności systemu

slos07-07-2018 14:38:03   [#73]

Kartka wyborcza i niedopuszczenie do falszowania wyborów w dużej mierze uchroni nas przed tego typu kidiotyzmami prawnymi. A póki co, trzeba podejść do legis debilis kreatywnie i falandyzująco. 


post został zmieniony: 07-07-2018 14:38:17
Doska12-07-2018 14:10:55   [#74]

Jestem na etapie konstruowania Regulaminu..., zastosowałam punktację 0-1, czyli spełnia albo nie spełnia dany wskaźnik, suma to 100% i liczyć łatwiej. Jak rozpoznać, czy ktoś coś spełnia bardziej czy mniej? Staram się uprościć Regulamin maksymalnie i tak go budować, by nie miało znaczenia, jakie stanowisko nauczyciel zajmuje. Może w danym kryterium być wybór: np. organizuje zawody, konkursy, prowadzi SU itp, ale max i tak będzie 1 pkt, czyli jak proponuje Dante.

Benigna12-07-2018 16:04:04   [#75]

Otrzymałam pismo z MOZPO NSZZ "Solidarność', że ta uchyla się od skutków prawnych, jakie wiążą się z procedurą opiniowania regulaminu, określającego  wskaźniki oceny pracy w naszym przedszkolu (tym samym osoby upoważnione do reprezentowania organizacji, nie nie posiadaja uprawnien do opiniowania i podpisywania takiego regulaminu).

Potem są argumenty wyjaśniające przyczyny decyzji dotyczacej tego, że "Solidarność" nie będzie opiniowała regulaminu.

(uzupełnienie - zapewne wszystkie placówki, w których działa "S" w naszym mieście takie pisma otrzymały)


post został zmieniony: 12-07-2018 16:06:02
Jacek12-07-2018 16:32:30   [#76]

Ciekaw jestem od jakich skutków się uchylają, bo ewentualne skutki regulaminu będzie ponosił dyrektor jak się nauczyciel odwoła. A brak opinii ws regulaminu też jest opinią :-)

"S" miała możliwość dużo wcześniej zabrać głos ws deformy. Teraz to potłuczone gary

sońka13-07-2018 21:32:13   [#77]

Jaka powinna być pp uchwały RP w sprawie opinii dotyczącej Regulaminu oceniania nauczycieli?

MKJ14-07-2018 06:42:57   [#78]

Art. 6a ust. 14 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2018 r. poz. 967).

DYREK14-07-2018 19:19:25   [#79]

Dyrektorze nie bądź taki wyrywny. Teraz są ferie letnie (wakacje) czyli urlop dla nauczycieli :-)

Art. 6a ust. 14 KN i nowe rozporządzenie zacznie obowiązywać od 1.09.2018 r., czyli do pracy nad regulaminem zabieramy się od 3.09.2018 r. 

sońka15-07-2018 16:26:31   [#80]

czyli opiniujemy we wrześniu? : )

edithael15-07-2018 22:17:34   [#81]

Dlaczego godzimy się na taki absurd? Na kolejny absurd MEN...

Jakaś schizofrenia: świadomość bezsensu rozporządzenia i gotowość do zaspokojenia oczekiwań. Dlaczego?

gosiaes216-07-2018 09:11:17   [#82]

DYREK - sprawiasz, że MÓJ urlop będzie spokojniejszy ;)

Dziękuję :)))

KaPi20-07-2018 17:04:40   [#83]

Właśnie przeglądam regulamin wrzucony do wymiany... mrówcza praca, chylę czoła, ale moje pytanie jest takie: czy faktycznie wchodzić w wagi ocen tych ocen??? Strasznie dużo roboty...

KaPi20-07-2018 17:24:59   [#84]

Według jakiego klucza przypisane są wagi do kryteriów? Czegoś nie doczytałam?

sońka20-07-2018 20:42:52   [#85]

a w arkuszu samooceny jest prośba, żeby dołączyć dowody...

naprawdę mamy wrócić do opasłych teczek (w których widziałam nawet bilety komunikacji miejskiej), jak kiedyś przy awansie?

Jacek20-07-2018 21:57:22   [#86]

[#85] 

To mądrość lub głupota dyrka.

KaPi20-07-2018 22:19:48   [#87]

A już myślała, że tylko mnie to przeraziło...

PaulinaS22-07-2018 20:17:57   [#88]

Prawda jest taka, że prochu nie wymyślimy. Ja napisałam też swój regulamin w oparciu o wytyczne MEN, materiały z jednego szkolenia oraz własne przemyślenia. Jest skomplikowany, bo nauczyciel to fach, który wymaga różnorodnych działań na wielu polach i przeliczenie tego na punkty musi skończyć się skomplikowanym działaniem.

Ja rozważałam różnorodne opcje i w końcu stwierdziłam, że nie da się ustalić jednorodnej punktacji dla wszystkich kryteriów, więc czasami mam system 0-1, czasami 0-2, czasami 0-3 w zależności od danego wskaźnika.

Wcale nie mam poczucia, że to jest DOBRE, więc na razie nie wrzucam. Póki co poprosiłam nauczycieli o wczytanie się w moją propozycję i ewentualne notatki/sugestie. W sierpniu będziemy dyskutować i opiniować.

Przede mną jeszcze jeden regulamin, bo jestem dyrektorem zespołu szkolno- przedszkolnego...Także pozdrawiam wszystkich, którzy muszą stworzyć aż dwie części dzieła pod tytułem "Ocena Pracy Nauczycieli"...

Takie mamy urlopy (ja to na dodatek l4..)

 


post został zmieniony: 22-07-2018 20:22:59
Dante22-07-2018 21:02:18   [#89]

#88

Pamiętaj, że każde owskaźnikowane kryterium musi mieć taka samą ilość punktów. 

PaulinaS22-07-2018 23:07:53   [#90]

A niby dlaczego?

ewa23-07-2018 07:52:05   [#91]

z rozporządzenia wynika, że wszystkie kryteria są równoważne, nie ma w nim zapisu, że są bardziej i mniej ważne ;-)

izael23-07-2018 08:04:03   [#92]

a gdzie to jest napisane, że są równoważne?

i natychmiast otwiera mi się furtka taka, że jestem w szkole, gdzie jest niebezpiecznie (wypadki, bójki, przemoc...) - przecież może tak być

to dlaczego nie możemy uznać, że sprawy bezpieczeństwa są u nas absolutnym priorytetem i może to meć odzwieciedlenie w regulaminie?

:)

ewa23-07-2018 08:10:36   [#93]

nie ma zapisu, że jedne są ważne a inne mniej ważne

tak sobie myślę, czytając Cię  że, różnicowanie to chyba, na zasadzie podciągnięcia pod "specyficzną" specyfikę danej szkoły, ale dla mnie to trochę niebezpieczne w uzasadnieniu jest jednak

zostaję więc przy swoim zdaniu, czyli różnimy się pięknie :-)

 

 

izael23-07-2018 08:43:52   [#94]

ewo, nawet się nie różnimy, bo ja ostatecznie będę mieć kryteria równoważne:)))

ale

chcę mieć jasność, czy szkoły muszą, czy mogą....

ewa23-07-2018 08:54:50   [#95]

:-)

moim zdaniem - muszą ;)

MKJ23-07-2018 09:19:39   [#96]

Czy w takim razie wszystkie kryteria na każdym stopniu awansu zawodowego również są równoważne?

ewa23-07-2018 09:31:43   [#97]

się powtarzam - moim zdaniem tak ;-)

AnJa23-07-2018 09:39:32   [#98]

Moim zdaniem- nie muszą - choć gdybym miał tworzyć taki regulamin też ustawiłbym po równo.

I starał się wskaźniki mniej więcej w równej liczbie ustalić dla każdego kryterium w sposób w miarę tak samo konkretny.

Roboty dużo- czyli nie miałbym wakacji a i tak g.. z tego by wyszło.

Ad regulaminu z wymiany- zz go opiniują, nie uzgadniają.

ewa23-07-2018 10:01:34   [#99]

racja - opiniują :-)

MKJ23-07-2018 10:06:29   [#100]

14 kryteriów nauczyciela kontraktowego, 19 kryteriów nauczyciela mianowanego i 23 kryteria nauczyciela dyplomowanego plus po jednym kryterium, jeśli odbywał staż, są równoważne, zatem żeby otrzymać ocenę dobrą nauczyciel dyplomowany nie musi spełnić żadnego kryterium nie tylko dla nauczyciela dyplomowanego, ale również dla mianowanego. Hmm...


post został zmieniony: 23-07-2018 10:06:46
strony: [ 1 ][ 2 ][ 3 ][ 4 ]