Forum OSKKO - wątek

TEMAT: egzamin gimnazjalny 2014
strony: [ 1 ]
ela240925-02-2014 10:02:34   [#01]

Czy dobrze analizuję: wychowawca nie może być w zespole nadzorującym egzamin gimnazjalny w sali, w której zdają jego wychowankowie, w sali gdzie nie ma jego wychowanków może pracować w zespole nadzorującym. Mam cztery sale, a nauczycieli mało, odchodzą jeszcze przedmiotowcy, nie chcę popełnić błędu.

gosiaes225-02-2014 10:21:50   [#02]

Wyciąg z procedury na rok szkolny 2013/2014 - egzamin gimnazjalny

Członkami zespołu nadzorującego nie mogą być wychowawcy zdających oraz nauczyciele przedmiotu lub przedmiotów, z których jest przeprowadzany dany zakres odpowiedniej części egzaminu.
W przypadku egzaminu z języka obcego nowożytnego członkami zespołu nadzorującego mogą być
nauczyciele innego języka niż ten, z którego jest przeprowadzany egzamin w danej sali.

http://www.oke.waw.pl/new/download/files/File/gim/2014/procedury/Procedury_Egzamin_gimnazjalny_2014.pdf

 

Stefan Ruta25-02-2014 10:49:15   [#03]

Kolejny absurd proceduralny, nie może być wychowawcy w zespole nadzorującym bo ?

A czy może być w zespole nadzorującym:

- matka/ojciec nauczyciel, którego dziecko zdaje egzamin,

- siostra nauczycielka ucznia zdającego egzamin,

- nauczyciel historii na języku niemieckim, który zna biegle język niemiecki,

a może niech przyjedzie komisja z Warszawy i przeprowadzi egzamin, może składać się z absolwentów zasadniczej szkoły zawodowej żeby nie mogła nikomu pomóc.

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem egzaminów gimnazjalnych. Uczeń otrzymuje świadectwo ukończenia gimnazjum, które w zwykle pokrywa sie z wynikami uzyskanymi na egzaminie, a szkoły tzw. ponadgimnazjalne i tak przyjmują jak leci bo wszędzie brakuje kandydatów ( poza szkołami elitarnymi ).

Za koszty egzaminu można utrzymać kilka małych likwidowanych szkół na wsi.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

;

 

jurkoz25-02-2014 11:13:30   [#04]

Niestety ten zapis potwierdza tylko malejące zaufanie społeczeństwa do nauczycieli :-)

W przypadku sprawdzianu jakoś się poradzi, ale w gimnazjum (jeśli komisji kilkanaście) to już jest problem ze skompletowaniem komisji. Cóż prawo jest, dyrektor musi przestrzegać! Jak? Sorry, nikt nikogo nie zmusza do bycia dyrektorem.

 

AnJa25-02-2014 11:24:22   [#05]

Na maturze obowiązuje od 2005 roku. Wychowawca nie może być w ZN w sali, w której zdają  jego, w tym momencie już byli- wychowankowie.

Zapis niczego nie potwierdza, poza ujednolicaniem procedur.

Do procedur miałem duże i głośno zgłaszane wątpliwości w 2004 i 2005 roku, wielu dyrków LO zresztą je miało.

Przyzwyczailiśmy się, przyzwyczaicie się i Wy;-)

Stefan Ruta25-02-2014 11:34:53   [#06]

przyzwyczaić się można, jak życie wskazuje, do wszystkiego: sorry nie każdy musi być dyrektorem, a czy nauczyciela, rodziców i zwykłych ludzi nie oburza głupota ?

Ustalającym hmmm procedury należy zwracać uwagę na ich bezsens, ale robić trzeba bo władza ma zawsze rację

AnJa25-02-2014 16:41:06   [#07]

Nie rób, nie musisz byc dyrektorem

Tzw.normalnych ludzi to kto jest albo kogo nie ma sali nie rusza. Bo i niby dlaczego miałoby?

drops06-05-2015 22:12:28   [#08]

W tym roku po raz pierwszy 1 uczeń nie był na egzaminie gimnazjalnym (oczywiście wiadomo było o tym już od września, ale zmienione procedury nie pozwalają zwolnić ucznia wcześniej:(. Czy w związku z tym poza powołaniem komisji, naszykowaniem sali trzeba jeszcze coś gdzieś zgłaszać?

A tak na marginesie termin 1 czerwca to naprawdę strzał w dziesiątkę! - cała szkoła ma Dzień Dziecka, będzie ogólne zamieszanie, a tu komisja będzie w napięciu czekała na jednego ucznia, który i tak z góry wiem, że nie przyjdzie (choroba)

Jeśli możecie to podzielcie się swoimi doświadczeniami z dodatkowym terminem egzaminu - z góry dziękuję :)

noe1907-05-2015 08:24:07   [#09]

U mnie w OKE Jaworzno, w serwisie dyrektora uczeń nieobecny jest z automatu przypisany do drugiego terminu, mogę  to oczywiście zweryfikować. Egzamin w II terminie jest spokojny, w pierwszy dzień przywożą całość materiału :)

ddorota07-05-2015 10:14:26   [#10]

Czekanie ze zwolnieniem ucznia z egzaminu w przypadku gdy wiemy, że uczeń ze względów zdrowotnych do niego nie przystąpi jest kolejnym absurdem.

Drops, mam podobnie - ucznia nie było w kwietniu i nie będzie w czerwcu (kolejna seria chemioterapii).

Wiem, że bardzo go stresuje fakt, że o zwolnieniu z egzaminu będzie decydował dyrektor OKE dopiero w czerwcu. W walce z nowotworem ważny jest spokój, a CKE swoimi procedurami funduje osobom walczącym o życie jeden stres więcej. Przykro mi, gdy tłumaczę rodzicowi i uczniowi, że takie procedury... nie mogę wcześniej wystąpić z wnioskiem o zwolnienie itd.

Powołałam komisję, przygotujemy salę, odbiorę przesyłkę, wypełnię kwity do OKE, odeślę puste arkusze .... kolejne bezsensowne działanie dyrektora

Złożę wniosek o zwolnienie ... będziemy czekać na decyzję ... uczeń ma nadzieje, że ukończy szkołę

Życzę zdrowia wszystkim pracownikom CKE i OKE.

Stefan Ruta07-05-2015 11:12:19   [#11]

nie o bycie dyrektorem tu idzie tylko o szerzącą się głupotę

drops07-05-2015 13:57:32   [#12]

Właśnie dzwoniłam do OKE i oczywiście robię wszystko tak jak przy głównym terminie, arkusze mają przyjść 29 maja od 5.00 - 7.00 (jakże się cieszę;) czekam na ucznia (który i tak nie przyjdzie), arkusze oddaję jeszcze nie wiem gdzie...

ddorota mam takie samo zdanie co Ty - po prostu brak słów.

 

Pozdrawiam

Poppy07-05-2015 19:44:46   [#13]

Przypomnę, że na kongresie marcowym padło pytanie o zwalniańie uczniów ciężko chorych i pan Smolik stwierdził, że to już załatwione i oczywiście można zwolnič ucznia i to już przed 1. Terminem. Szkoda, że dyrektorzy oke tego nie słyszeli. Szkoda,że jest niesłowny. U mnie aż bardzo ciężko chorych:((


post został zmieniony: 07-05-2015 19:45:12
Gaba07-05-2015 19:53:59   [#14]

Panie, magia, słowa wnikają do umysłów przez okładki. Fakt złamano procedury, ale... - tę info przeczytałam już rano, jeśli było tak, jak pisze prasa, to wywaliłabym 2 dyrektorów jednego tej szkoły, a drugie OKE.

Pytam się, gdzie w tym wszystkim jest człowiek? Gdzie używanie rozumu do oceny sytuacji. Najprościej zasłonić się procedurą złamaną - jacy wtedy są potrzebni urzędnicy, ile to mają papierów do napisania. 

Sprawa winna być rozsądzona po ludzku - kara dla melepety dyrektora i ZN, a jeśli maturzyści nie ściągali, to dać im po ludzku (tylko co to znaczy) spokój. Kowal zawinił, cygana powiesili.


post został zmieniony: 07-05-2015 20:00:26
Gaba08-05-2015 09:58:30   [#15]

uwaga, uwaga - nie można dostarczyć kopii dyplomu, że je jest się laureatem, co zwalnia z egzaminu, a... - trzeba dostarczyć zaświadczenie!

Myślę, że tej osobie, co to wymyśliła, ufunduję nagrodę - Kleks roku!

UWAGA!
Nie jesteś zalogowany!
Zanim napiszesz odpowiedź w tym wątku, zaloguj się!
Dopiero wtedy będziesz mógł/mogła wysłać wprowadzony komentarz na forum.
Jeśli nie masz jeszcze założonego konta na forum, załóż je.
Logowanie i/lub zakładanie konta.

strony: [ 1 ]