Forum OSKKO - wątek

TEMAT: dysleksja-kwalifikacje
strony: [ 1 ]
elrym09-03-2009 08:38:59   [#01]

kto ma kwalifikacje do prowadzenie dysleksji?

potrzebne na cito

bardzo proszę o pomoc

DYREK09-03-2009 09:15:53   [#02]

Powinien  prowadzić wykwalifikowany terapeuta

np. logopeda-terapeuta dysleksji.

 

http://www.dysleksja.waw.pl/biuletyny/biuletyn_12/dzialalnosc1.html

zapomniane konto09-03-2009 09:34:41   [#03]
co to znaczy do prowadzenie? do prowadzenia terapii? psycholog lub pedagog z ukończonymi studiami podyplomowymi np. Diagnoza i terapia dysleksji rozwojowej
hanabi09-03-2009 10:10:58   [#04]

Dyrku, ja się z tym nie zgadzam

kto to jest logopeda-terapeuta dysleksji?

sam logopeda nie wystarczy? a ktoś po terapii pedagogicznej?

koronko-dlaczego tylko po studiach podyplomowych? a kurs kwalifikacyjny?dlaczego nie?

elrym09-03-2009 11:29:44   [#05]

Dziękuję za odpowiedzi :-))

może uszczegółowię:

czy n-l polonista może prowadzić zajęcia z dysleksji (dysortografia)?

hanabi09-03-2009 12:07:20   [#06]
według mnie nie, ale głowy za to nie dam
Joannka09-03-2009 15:22:37   [#07]
specjalista glottopedagogiki :)))
Monia7109-03-2009 16:58:11   [#08]
proszę Was !!! co Wy tu wypisujecie, wg mojej wizytatorki (ja się do tego stosuję) każdy nauczyciel - przedmiotowiec ma pełne kwalifikacje do prowadzenia zajęć wyrównawczych z dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych - dostaje do ręki opinię, pisze indywidualny program dla każdego dziecka i prowadzi zajęcia wyrównawcze - pewnie, że musi się doszkalać - a od czego jest biblioteka i internet ? Każdy pedagog pracujący w szkole moim zadaniem z powodzeniem może prowadzić zajęcia dla dyslektyków - jak to filozofia?
gagata09-03-2009 17:18:05   [#09]
Mania71 - co Ty wypisujesz?????Po co ludzie kończą podyplomówki z terapii pedagogicznej???Wydają pieniądze i zdają egzaminy????

A filozofia jesttttttttttttttt :-))))))))))))))))))))))


elrym - proszę zadać swoje pytanie tu:

Polskie Towarzystwo Dysleksji

ul. Pomorska 68
80-343 Gdańsk
telefon: (058) 523 43 33
e-mail: ptd_gdansk@wp.pl


lub w Oddziale Terenowym.
elrym09-03-2009 17:33:19   [#10]

dziękuję

:-)

2katarzyna09-03-2009 18:30:26   [#11]
Prowadziłam jako logopeda i prowadziłam jako polonistka. Zajęcia wyrównawcze lub logopedyczne - jak zwał, tak zwał.
Monia7109-03-2009 19:29:20   [#12]
dokładnie, jak zwał tak zwał....a podyplomówki, tylko nabijają komuś kieszeń... bynajmniej czyszczą kieszeń nauczycielom...
Monia7109-03-2009 19:30:14   [#13]
gagata, jestem Monia :-), do Mani jeszcze mi daleko :-))
Monia7109-03-2009 19:31:40   [#14]
A podyplomówki kończą, bo mają dyrektorów lub wizytatorów - bardziej papieskich od papieża...
rzepek09-03-2009 19:54:00   [#15]
Zwykłe zajęcia wyrównawcze może prowadzić każdy nauczyciel -przedmiotowiec, np wyrównawcze z matematyki -matematyk, z polskiego -polonista, itd. Dopiero zajęcia specjalistyczne -korekcyjne(?) musi prowadzić odpowiedni specjalista. Podobno:))
elrym09-03-2009 20:00:00   [#16]

właśnie o to "podobno" chodzi :-))

a najbardziej o pp, że może

;-))

Renata G09-03-2009 20:41:18   [#17]
Służę pp, kto może ...



ROZPORZĄDZENIE

MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ I SPORTU1)

z dnia 7 stycznia 2003 r.

w sprawie zasad udzielania i organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach

(Dz. U. z dnia 29 stycznia 2003 r. Nr 11, poz.114)



§ 6. 1. Zajęcia dydaktyczno-wyrównawcze organizuje się dla uczniów, którzy mają znaczne trudności w uzyskaniu osiągnięć z zakresu określonych zajęć edukacyjnych, wynikających z podstawy programowej dla danego etapu edukacyjnego. Zajęcia prowadzone są przez nauczyciela właściwych zajęć edukacyjnych. Liczba uczestników zajęć wynosi od 4 do 8 uczniów.


§ 7. 1. Zajęcia specjalistyczne:

1) korekcyjno-kompensacyjne organizuje się dla uczniów, u których stwierdzono specyficzne trudności w uczeniu się, uniemożliwiające uzyskanie osiągnięć wynikających z podstawy programowej dla danego etapu edukacyjnego; zajęcia prowadzą nauczyciele posiadający przygotowanie w zakresie terapii pedagogicznej; liczba uczestników zajęć wynosi od 2 do 5 uczniów;
elrym09-03-2009 20:56:55   [#18]

Dzięki

:-))

radolo09-03-2009 20:58:37   [#19]

"A podyplomówki kończą, bo mają dyrektorów lub wizytatorów - bardziej papieskich od papieża..."

Albo za dużo czasu, albo za dużo kasy, albo antypatyczną rodzinę w domu...

Abo wiedzą, że dysleksja to kłopot znacznie większy, niż zaległości z polskiego?

Niektórzy, dla tych specjalnie potrzebujących, to całe studia kończą. Niepotrzebnie.

elrym09-03-2009 21:03:16   [#20]
radolo, wiem,że nie tylko z polskiego ;-)
zapomniane konto09-03-2009 21:11:48   [#21]

do #4, obawiam się, że tylko studia podyplomowe, bo nie słyszałam o kursie kwalifikacyjnym do terapii dysleksji, a kurs terapii pedagogicznej do tego nie upowaznia.

 Nikogo nie chcę obrażać, ale dysleksja to nie są takie tam sobie trudności lub zaniedbania i zajęcia wyrównawcze nic tu nie dadzą, to ma byc regularna terapia, która nie polega na wyrównywaniu braków. Jestem nie tylko matką dysortografika, ale również dyplomowanym terapeutą, którym zostałam zreszta z potrzeby własnego dziecka! I sama wiem ile krzywdy moga zrobic dziecku obarczonemu dysleksją zajęcia wyrównawcze prowadzone przez jakiegokolwiek nauczyciela!!!!

hanabi09-03-2009 21:56:45   [#22]
koronko, ja piszę o kursach kwalifikacyjnych z terapii pedagogicznej
nie każdy może, i powinien prowadzić zajęcia z dzieckiem z dysleksją, absolutnie! i żeby było jasne, nigdy tak nie twierdziłam;)
według mnie , jak pisałam, "zwykły" polonista raczej nie może, ale polonista z podyplomówką z logopedii z pewnością
moje pytanie podawało w wątpliwość istnienie kogoś takiego jak "logopeda-terapeuta dysleksji" bo odebrałam to jako szczególną specjalizację w zawodzie logopedy
hanabi09-03-2009 21:59:10   [#23]
koronko? kurs terapii pedagogicznej nie uprawnia do pracy z dzieckiem z dysleksją? nie obraź się ale to już jakaś paranoja, podyktowana interesami stowarzyszeń czy towarzystw, które w ten sposób walczą z konkurencją
radolo09-03-2009 22:37:05   [#24]

Ekhem, dla mnie logopeda jako terapeuta dysleksji jest wielce egzotycznym pomysłem i żadna z niego konkurencja dla terapeuty, bo jeden koryguje wady wymowy, a drugi pomaga przezwyciężać potężne problemy z uczeniem się w ogóle.

Logopeda/nauczyciel przedmiotowiec/pedagog - terapeuta, to dla dyslektyka przede wszystkim terapeuta właśnie, niezależnie od pierwszego członu swej kwalifikacyjnej nazwy.

elrym, ja wiem, że ty wiesz

DYREK10-03-2009 09:59:44   [#25]

kto może prowadzić ?

kto powinien prowadzić ?

do kogo wyślecie swoje "prywatne" dziecko ?

osobiście wybieram:

logopeda, który ukończył podyplomowe studia kwalifikacyjne w zakresie DIAGNOZY I TERAPII DYSLEKSJI ROZWOJOWEJ

zapomniane konto10-03-2009 12:56:03   [#26]
do #22 polonista z ukończoną podyplomową logopedią równiez nie ma uprawnień do prowadzenia terapi dziecka z dysleksją! wyłącznie osoby które ukończyły wymienioną przeze mnie i Dyrka podyplomówkę kwalifikacyjną Diagnoza i terapia dysleksji rozwojowej (ja kończyłam ją w 3 semestry, w tym praktyki)

UWAGA!
Nie jesteś zalogowany!
Zanim napiszesz odpowiedź w tym wątku, zaloguj się!
Dopiero wtedy będziesz mógł/mogła wysłać wprowadzony komentarz na forum.
Jeśli nie masz jeszcze założonego konta na forum, załóż je.
Logowanie i/lub zakładanie konta.

strony: [ 1 ]