Forum OSKKO - wątek

TEMAT: Każdy nauczyciel przeczytać powinien - Polityka - Sieciaki
strony: [ 1 ][ 2 ]
beera22-02-2010 00:06:13   [#51]

ale wiesz co...

tak się zastanawiam - czego potzreba by sie on pojawił

Dla mnie sukcesem jest już bunt przeciwko temu, co jest - to już jest cos na początek



ROMAN JASŁO22-02-2010 00:07:36   [#52]

Asiu! :-)))

E-learning to mohja pasja. Nie dyskutuję o jego miejscu w polskiej szkole, bo...sama wiesz!

Nie dyskutuje o platformach- może za dużo ich znam.

Ale wiem, że....

1. Nie chcę wtłoczyć nauczyciela do komputera - jak powiadasz.

2. Nie chce tworzyc światów równoległych- Second Life ma swoje dobre strony, ale chyba więcej złych! /choć nie mam pewności, czy kiedyś nie powtanie Second life połączone z Matrixem..../ Ciekawe, nieprawdaż???

3. Kreatywność..... to moja kolejna pasja! Uważam, że szkoła "wyedukowuje" uczniów z kreatywności! A to już jest dramat!!

I rzecz najważniejsza! Jesteśmy - jako Polska szkoła- szalenie opóźnieni! My- nie nasi uczniowie!!

A to już jest problem!

Niestety, nikt nie chce byc futurologiem polskiej oświaty!!! Niestety.............. 

 

beera22-02-2010 00:11:08   [#53]

co do futurologii - pół żartem pół serio Ci powiem(bo juz późna noc), ze to bez sensu jest:)

czytuję czasem racjonalkistę i jak znalazł jest tam:

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,4034

Mylili się, i to niejednokrotnie bardzo; proszę jednak zauważyć, że mylili się z reguły optymistycznie. Oni po prostu trochę zbyt mocno wierzyli w możliwości cywilizacji człowieka, co w końcu jest przecież nie tylko sympatyczne, ale i twórcze: gdyby myśl intelektualisty nie szybowała aż tak daleko, któż w ogóle szedłby we wskazanym przezeń kierunku?

Ale Big Brothera i w ogóle „reality shows", „babskich" czasopism kolorowych, festiwali piosenki, ani w ogóle dzisiejszego wizerunku masowej kultury — nie przewidział nikt. Może właśnie dlatego, że o przyszłości myśleli wtedy optymiści?

ROMAN JASŁO22-02-2010 00:16:19   [#54]

A ja powie Ci Asiu, że....

1.  Nie potrafimy sobie wyobrazić rozwoju w dłuższej skali czasu.
2. Zmienią się nasze cele;
przyszłość nie będzie przypominać wizji sci-fi, będzie nadchodzić coraz szybciej, a życie codzienne zmieni się radykalni

Myślę zatem, że przyszłośc będzie bardziej intrygująca niż pokład Star Treka.......

Dlatego lubię futurologię............... :-)))

beera22-02-2010 00:20:47   [#55]

ponieważ zaczytywałam się w Fantastyce (miesięcznik) i fantastyce (rodzaj literatury), to i ja nie mam nic przeciwko niej:)


ROMAN JASŁO22-02-2010 00:21:46   [#56]
już Cię lubię..............
beera22-02-2010 00:25:07   [#57]

jak to????

Dopiero TERAZ?????

;))


ROMAN JASŁO22-02-2010 00:27:33   [#58]
no coż........... Jak klasyk mawiał był: Prawdziwego mężczyznę...... ;-)))
beera22-02-2010 00:28:14   [#59]
:)))
Marek Pleśniar22-02-2010 00:29:33   [#60]
ciekawe od czego cholernik zaczynał
ROMAN JASŁO22-02-2010 00:30:31   [#61]
nie dowiaduj się Marku....;-)
beera22-02-2010 00:31:10   [#62]

no właśnie

;)

ROMAN JASŁO22-02-2010 00:32:05   [#63]
ło!! ;-)
Marek Pleśniar22-02-2010 00:45:26   [#64]

jednych dwoje się próbowało dowiedzieć

i odtadsię zaczeły kłopoty - czyli oświata

(zdobywanie wiedzy z drzewa wiadomości złego i dobrego)

Renata22-02-2010 12:21:53   [#65]

Ze zdobywania wiedzy z drzewa wiadomości złego i dobrego mamy jeszcze tą pomiędzy a dzięki temu dostępną i całą przestrzeń - łagodną i zmienną. Tu możemy dokonywać dalszych zmian.

"Szkoły i uczelnie są podstawowymi instytucjami kształcenia formalnego, w których spędza się przeciętnie 20 proc. swojego życia, przygotowując się do aktywności zawodowej, trwającej niemal połowę życia. Szkolne wykształcenie nie jest na ogół wystarczające, dlatego fundamentalne znaczenie ma ukształtowanie pozytywnego nastawienia do dalszego własnego rozwoju i kształcenia się. W szkole uczniowie powinni w szczególności wykształcić umiejętności:

  • samodzielnego uczenia się i korzystania z technologii,
  • dostosowywania się do zmian spowodowanych rozwojem technologii.

Z kolei rola nauczyciela jest podwójna, gdyż powinien on:

  • wspomagać uczniów w rozwoju umiejętności samodzielnego kształcenia się,
  • jednocześnie ustawicznie rozwijać swoje profesjonalne kompetencje, w tym również w zakresie technologii.

Te dwa zadania nauczycieli wymagają od nich odmiennych umiejętności i kompetencji. Zwłaszcza ta druga powinność jest trudna do pogodzenia z ich codzienną pracą, ponieważ zajęcia w klasie niewiele wnoszą do profesjonalnego rozwoju nauczycieli, którzy potrzebują dodatkowego czasu i starań, by kontynuować swój rozwój."

http://www.e-mentor.edu.pl/artykul_v2.php?numer=28&id=611#2


post został zmieniony: 22-02-2010 12:23:40
OLGIE22-02-2010 16:41:26   [#66]
A ja pozostanę uroczo staroświecka - niech żyją książki, pachną i nie pozostają na półce. Nie chcę podręczników typu e, wolę kontakt osobisty z drugim człowiekiem. Nie chcę platform i innych, bycia człowiekiem mozna się tylko nauczyc w bezpośrednim kontakcie.
Adaa22-02-2010 16:45:26   [#67]

Nie uniknie sie rzeczy oczywistych

wystarczy popatrzec na naszych rodziców i nas - ich dzieci

ilu to rzeczy, które my potrafimy zrobić oni nie sa w stanie

ilu to rzeczy, które dla nas są codziennością oni sie boją

ilu rzeczy nie rozumieją ...


tak samo bedzie z nami i rówiesnikami naszych dzieci

to normalne i gwarantujace postęp cywilizacyjny

OLGIE22-02-2010 16:55:22   [#68]
Ale nie mam zamiaru niczego unikać, ja się na to wypinam i będę uczyć tego, co ważne - żywego kontaktu. Dlatego nie ma i nie będzie u nas w szkole np. dziennika elektronicznego, chyba ze się zmieni dyrektor. Postęp tak, ale nic na siłę. Człowiekowi najbardziej brakuje drugiego człowieka.
Adaa22-02-2010 17:00:55   [#69]

o widzisz Gaba!

ja to myslałam, że jestem zacofana (tez tego dziennika nie chcę), ale widze, że i Ty:-)

Nassssy22-02-2010 19:37:28   [#70]

Zamyśliłem się nad tym nad tym jak internet postrzega człowieka? Czym jesteśmy dla robota sieciowego? A z drugiej strony jak postrzega człowieka szkoła - i widzę pewne podobieństwa.

Dla obu środowisk jestem filtrem informacyjnym o wielowątkowym, probalistycznym i ewolucyjnym wyniku działania.W szkole proces ten ma być modyfikowany do norm kulturowo społecznych poprzez manipulowanie danymi.

I taka myśl: Co w związku z tym, jest wartością człowieka informacyjnego?


barwi22-02-2010 21:32:35   [#71]

Wartością człowieka informacyjnego jest on sam .

Albo jesteś wyedukowany na miarę czasów albo nie . Wybór należy do Ciebie. :)))

Tylko liberalne prawo oświatowe , wyraźny wzrost PKB na oświatę i postęp , postęp jeszcze raz postęp ....

I kadra :)) POSTĘPOWA !!!!

Marzy mi się wymóg -na stopień awansu ( myślę, że już kontraktowy winien to spełniać ) przy rozmowie nauczyciel dostaje do ręki laptop i praktycznie pokazuje co potrafi. Nie żadne tam tereferekuku opowiastki jak z bajki co zrobiłam / em etc.. :))) . Na podstawie tych "rozmów" kwalifikacyjnych to Bareja mógłby niezły film nakręcić :)) . Jeśli kogoś uraziłem proszę o wybaczenie :))

 

 


post został zmieniony: 22-02-2010 21:38:46
Marek Pleśniar22-02-2010 21:36:23   [#72]

wartościa jest człowiek, niezaleznie od tego czy umie klikać

najważniejsze jest czy umie być 

barwi22-02-2010 21:41:08   [#73]

Ależ tak :)) Nad tym nawet się nie zastanawiamy bowiem jak mawiał klasyk to ; " oczywista oczywistość " :))

Nie dyskutujemy czy maszyna jest ważniejsza od człowieka :))

Marek Pleśniar22-02-2010 23:12:20   [#74]
jasne

UWAGA!
Nie jesteś zalogowany!
Zanim napiszesz odpowiedź w tym wątku, zaloguj się!
Dopiero wtedy będziesz mógł/mogła wysłać wprowadzony komentarz na forum.
Jeśli nie masz jeszcze założonego konta na forum, załóż je.
Logowanie i/lub zakładanie konta.

strony: [ 1 ][ 2 ]