Forum OSKKO - wątek

TEMAT: nieklasyfikowany
strony: [ 1 ]
fredi09-06-2003 21:49:15   [#01]
Czy uczniowi który jest nieklasyfikowany z jakiegoś przedmiotu i nie zgłośił się na egzamin klasyfikacyjny wydaję świadectwo?
Leszek09-06-2003 23:00:47   [#02]

Rozumiem , że piszesz o świadectwie z brakiem promocji?

Pozdrawiam

dareks10-06-2003 08:13:48   [#03]

drugi termin

Jeżeli nieobecność ucznia była usprawiedliwiona wyznaczasz drugi termin egzaminu klasyfikacyjnego, -  a potem niepromowany.
Basik10-06-2003 19:36:41   [#04]
rzecz wymaga doprecyzowania w statucie. tak jak mówi DarekS wyznaczasz mu drugi termin. Możesz w statucie zapisać, że w przypadkach usprawiedliwionych. Zapisujesz też, że jeśli nie zgłosił się na termin dodatkowy - otrzymuje ocenę niedostateczną.Może Cię rozbawię, jeśli powiem, że o rzeczy dyskutowałam kiedyś z menisem. Ale na szczęście to nie pan Frączek był moim interlokutorem.
bogna10-06-2003 19:42:48   [#05]

Basik - dlaczego ?

jeśli nie zgłosił się na termin dodatkowy - otrzymuje ocenę niedostateczną

i wtedy może przystąpić do egzaminu poprawkowego?

Basik10-06-2003 19:52:37   [#06]
Może. Ja próbowałam cudów z tymi klasyfikacyjnymi. Ale jeśli on nie jest klasyfikowany z kilku przedmiotów - to i tak poprawki miał nie będzie. A jeśli z jednego... To mam pytanie, dlaczego ze wszystkich tak, a z jednego nie? Jesli mu się nie podobał nauczyciel i nie chodził, to dlaczego ten nauczyciel tak zniechęcił ucznia? Może coś tu nie tak z nauczycielem? Na poprawce odpowiada komisyjnie, więc może być zupełnie inaczej. Reasumując - wychodzi dla dobra ucznia.
HenrykB10-06-2003 19:53:24   [#07]

Chyba nie może otrzymać oceny niedostatecznej, jeśli nie był klasyfikowany.

Ja wpisałbym na świadectwie "nieklasyfikowany". I brak promocji.

Bo jeśli nie był klasyfikowany z danego przedmiotu i nie zgłaszał chęci udziału w egzaminie klasyfikacyjnym to na jakiej podstawie można wystawić mu ocenę ndst?

Nie bardzo też rozumiem, w jaki sposób ten uczeń może zdawać egzamin poprawkowy?

Basik - opisz bliżej ten przypadek!

Basik10-06-2003 19:59:06   [#08]
Próbuję szukać interpretacji, którą się posługiwałam. Ale niedawno miałam uroczystość w szkole, przyjmowałam w gabinecie gości i odkurzyłam biurko. Szuflad nie mogę teraz otworzyć. Wiecie zresztą, jak to się sprząta. Ale szukam.
HenrykB10-06-2003 20:01:04   [#09]
I Basik - zrób coś, żeby mi się rodzaje żeńskie z męskimi Twojego nicka nie myliły.
OLGIE10-06-2003 20:07:41   [#10]

uczęń ma pałkę z 1 przedmiotu, a drugiego nieklasyfikowanie, to co mam zrobić... Hę?

gaba

HenrykB10-06-2003 20:15:00   [#11]

Też Gaba wymyślasz.

Rozwiązmy najpierw najprostsze przypadki.

Jest nieklasyfikowany tylko z jednego przedmiotu. I co dalej?

Marecki10-06-2003 20:27:53   [#12]
Moje kuratorium, a dokładniej delegatura, stoi na stanowisku, że "nieklasyfikowany (nie ma znaczenia z ilu przedmiotów) - nie otrzymuje świadectwa".
HenrykB10-06-2003 20:31:42   [#13]

Też ciekawie.

A nie podali paragrafu?

Basik10-06-2003 20:34:53   [#14]

Heniu,

po pierwsze - chciałam się zapisać jako Basi lub barbara - było zajęte. Nie lubię być numerem którymś, np Basia24

po drugie - mój mąż / którego ostatnio nie lubię ;-)/ mówi do mnie Basik.No i jak tak do mnie powie, to nawet się zastanawiam, czy go znowu nie polubić.

To niech już tu zostanę jako basik. Papierosow nie palę, ale lubię piwo - a to takie trochę męskie. Jak się zatem pomylisz, to niech tam.

Dobra - do rzeczy.

uczeń nieklasyfikowany na koniec roku szkolnego otrzymuje świadectwo, nie otrzymuje promocji do klasy programowo wyższej - i tu wszystko jasne

Problem, jeśli się nędza jedna na ten egzamin nie stawi, bo nie chce. Drugi termin , druga szansa.

Postawiliśmy jedynkę-

Ponieważ rozporządzenie o ocenianiu pozostawia szkole koniecznść doprecyzowania zasad przystępowania uczniów do egzaminów - dopracyzowanie w statucie, o którym wczesniej wspomniałam, nie jest sprzeczne z prawem. Możemy tu mówić o nieklarowności tego prawa. Ja się trochę buntowałam przeciwko takiej interpretacji /kuratorium  i menis/, ale chyba oni nie bardzi potrafili  mi pomóc. Poinformowalam o zapisie w statucie, zapytałam o zgodność z prawem.Ale argumentacja o niechęci wzajemnej nauczyciela do ucznia i opuszczaniem tego przedmiotu wydał obu stronom zasadna.

To tyle mogę podpowiedzieć. U mnie nauczyciele nie wyrazili zgody na klasyfikacyjny - w 2 przypadkach. Ale to był semestralny. a klasyfikacyjny egzamin semestralny - jak powiedziało moje KO - jest prawem , a nie obowiązkiem ucznia. W związku z tym nieprzystąpienie ucznia do egzaminu klasyfikacyjnego nie ma negatywnego wpływu na dalszą jego naukę w szkole.

HenrykB11-06-2003 09:37:25   [#15]

Nadal nie widzę możliwości wpisania jedynki, kiedy uczeń nie jest zainteresowany egzaminem klasyfikacyjnym.

Regulacje w tym zakresie w statucie też wydają mi się nieprawne.

5. Egzaminy klasyfikacyjne przeprowadza się w trybie i w terminach określonych w statucie szkoły, z zastrzeżeniem ust. 6.

Przepis mówi o regulacji w statucie tylko w zakresie trybu i terminów. I tak mam to rozwiązane w moim statucie.

Dla mnie problem nie jest rozwiązany przepisami. Uczeń dostaje świadectwo promocyjne bez promocji. Tam gdzie jest nieklasyfikowany ma wpisane "nieklasyfikowany".

Innej możliwości nie widzę. Potwierdzi też to ten zapis:

2. Począwszy od klasy czwartej szkoły podstawowej uczeń otrzymuje promocję do klasy programowo wyższej, jeżeli ze wszystkich obowiązkowych zajęć edukacyjnych, określonych w szkolnym planie nauczania, z uwzględnieniem § 6, uzyskał oceny klasyfikacyjne końcoworoczne wyższe od stopnia niedostatecznego, z zastrzeżeniem ust. 2a, 3 i § 16 ust. 11.

beera11-06-2003 09:48:09   [#16]

Nie wiem jakim sposobem dostał ocenę niedostateczną, skoro brak jest podstaw do ustalenia oceny klasyfikacyjnej. Nie da się bowiem zaprzeczyc, że ocena ( nawet) niedostateczna jest oceną klasyfikacyjną.

Uczeń może nie być klasyfikowany z jednego, kilku lub wszystkich obowiązkowych zajęć edukacyjnych, jeżeli brak jest podstaw do ustalenia oceny klasyfikacyjnej z powodu nieobecności ucznia na obowiązkowych zajęciach edukacyjnych przekraczającej połowę czasu przeznaczonego na te zajęcia w szkolnym planie nauczania. "

Popatrzmy na inny zapis tego samego rozporządzenia:

2. Uczeń nieklasyfikowany z powodu usprawiedliwionej nieobecności może zdawać egzamin klasyfikacyjny.

3. Na prośbę ucznia nieklasyfikowanego z powodu nieobecności nieusprawiedliwionej lub na prośbę jego rodziców (prawnych opiekunów) rada pedagogiczna może wyrazić zgodę na egzamin klasyfikacyjny

jak wynika z tego zapisu, RP MOŻE wyrazić, lub nie, zgodę na przeprowadzenie tego egzaminu. Zakładając, że RP NIE wyrazi zgody-  uczeń jest po prostu NIE KLASYFIKOWANY

Moim zdaniem sytuacje są tu tożsame. Dzieciak jest nieklasyfikowany w przypadku  nieodbycia egzaminu klasyfikacyjnego- bądź to w sytuacji braku zgody RP , bądź w sytuacji niestawienia się przez ucznia na ten egzamin.

Moim zdaniem o żadnym wystawieniu oceny niedostatecznej w jednym, bądź drugim przypadku mowy być nie może.

tak więc zgadzam się z Heniem.

dareks11-06-2003 10:11:07   [#17]
Asia w mim przekonaniu ma rację.

W wyniku egzaminu klasyfikacyjnego uczeń może uzyskać jakąkolwiek ocenę  pod warunkiem, że weźmie w nim udział. W przeciwnym razie nie otrzymuje oceny.
Leszek11-06-2003 17:21:02   [#18]

Wg mnie efekt klasyfikowania z niedostatecznym i nieklasyfikowania jest taki sam.

Uczeń nie otrzymuje promocji do następnej klasy. Ale otrzymuje świadectwo.

Chyba, że jest w ostatniej klasie. Wtedy nie kończy szkoły i nie otrzymuje świadectwa.

Pozdrawiam

fredi11-06-2003 17:49:42   [#19]
i wszystko jasne.
dareks11-06-2003 18:59:16   [#20]

krok dalej

będąc nkl uczeń nie może skorzystać z dobrodziejstwa egzaminu poprawkowego,
w przeciwieństwie do mającego ndst.

Czy to coś zmienia?
Marek311-06-2003 19:08:57   [#21]

mam podobny problem

Mam ucznia w klasie 6, który jest chory i prawie nie chodził do szkoły przez cały rok (białaczka, chemioterapia itd.). Oczywiście nie przystąpił do sprawdzianu. Uzgodniłem z matką, że uczeń zostanie na drugi rok. Najważniejsze jest jego zdrowie i życie. Teraz zaczynają się schody.

Wiem, że do sprawdzianu w drugim terminie nie przystąpi. Będzie nieklasyfikowany z wszystkich obowiązkowych przedmiotów. Do egzaminów klasyfikacyjnych też nie przystąpi. Ani w pierwszym ani w drugim terminie. W statucie mam zapisane, że egzamin klasyfikacyjny odbywa się na zasadach i w terminie jak poprawkowy. Zgodnie z prawem egzaminy poprawkowe mogą trwać do końca września.

Zamierzam wziąć od rodziców oświadczenie, że uczeń nie przystąpi do żadnego z wymienionych egzaminów i że wyrażają zgodę na niepromowanie. I chcę od razu nie dać promocji, teraz w czerwcu. Ale czy tak można? Czy koniecznie przechodzić przez ten cały kocioł terminów? Czy można uczniowi nie dać świadectwa? Jak go prawnie poinformować, że nie otrzymał promocji? Jeżeli wydawać świadectwo to na jakim druku?

Podpowiedzcie proszę. Mam taką sytuację po raz pierwszy i nie wiem jak postąpić.

Pozdrawiam

Marek

beera11-06-2003 19:17:03   [#22]

marek

ale uczeń przystępuje do egzaminu klasyfikacyjnego na prośbe wlasna lub rodziców ( opiekunów)

Jesli nie ma tej prośby nie organizujesz mu egzaminow , ponieważ brak jest woli ucznia i rodzicow.

Więc, moim zdaniem, jest nieklasyfikowany w czerwcu.

Otrzymuje świadectwo na ktorym zaznaczasz brak promocji a, a w miejsce ocen piszesz "nieklasyfikowany"

Leszek11-06-2003 19:57:28   [#23]

Niestety nie możesz wydać mu świadectwa ponieważ uczeń nie ukończył szkoły podstawwowej. Nie wchodzi w grę tu kwestia niepromowania lecz nieukończenia szkoły.

Rodzic mimo, że teraz złoży Ci oświadczenie o rezygnacji z egzaminów to może tą deczyję zmienić.

Rzecz zatem nie w zbieraniu teraz oświadczenia, lecz to , że doszedłeś z nimi do porozumienia nt. stanu zdrowia dziecka , bo to ono uniemożliwia ukończenie szkoły przez ucznia.

Pozdrawiam

Marek312-06-2003 11:55:02   [#24]
Dzięki
beera12-06-2003 13:19:02   [#25]

!!!

Kurcze, przepraszam nie dostrzegłam, że to uczeń klasy VI

 

Ale nie do konca zgadzam się z Leszkiem w kwestii zmiany zdania, co do przeprowadzanie egzaminu klasyfikacyjnego.

Nie jest tak, że rodzice oświadczają, ze rezygnują z egzaminu- raczej o niego wnioskują, a to troche zmienia sytuację

jesli uczeń decyzją RP jest nieklasyfikowany, to zaczyna się procedura opisana w statucie . Czyli rodzice mają czas na zlożenie wniosku o egzamin klasyfikacyjny.

jesli  wniosku nie zlożą , sprawa się wyjażnia od razu- czyli dziecko powtarza szóstą klasę, oczywiście bez świadectwa ukończenia szkoły.

Leszek12-06-2003 16:22:55   [#26]

Celnie doprecyzowałaś Asiu.

:-)

Pozdrawiam

dareks12-06-2003 16:53:20   [#27]

i kropka

Asia powiedziała wszystko.
beera12-06-2003 18:29:27   [#28]

;-)))

dareks :-)))

ja jestem gaduła-

wiec nie łudźciecie się- nie nastąpi nigdy taki moment, że powiem wszystko i zamilknę ;-)))

majula05-09-2016 08:05:56   [#29]

Problem następujący:

uczeń kl 1 LO. Nieklasyfikowany z wszystkich przedmiotów (nb uspr).  L4 do końca roku szkolnego. Egzaminy klasyfikacyjne początkiem lipca. Uczeń nie zgłosił się.   Odebrał dokumenty w czasie wakacji.

Co w arkuszu (na świadectwie)  nkl? Czy ndst?

 

Jacek05-09-2016 09:38:42   [#30]

nieklasyfikowany

majula05-09-2016 12:35:55   [#31]

Dlaczego?

Jacek05-09-2016 12:39:40   [#32]

no bo był nieklasyfikowany czyli nie miał ocen. Na egzamin się nie zgłosił więc dalej jest nieklasyfikowany, gdyż komisja nie ustaliła oceny, bo go nie było.

UWAGA!
Nie jesteś zalogowany!
Zanim napiszesz odpowiedź w tym wątku, zaloguj się!
Dopiero wtedy będziesz mógł/mogła wysłać wprowadzony komentarz na forum.
Jeśli nie masz jeszcze założonego konta na forum, załóż je.
Logowanie i/lub zakładanie konta.

strony: [ 1 ]