Forum OSKKO - wątek

TEMAT: Czego mi brakuje do pełni szczęścia?
strony: [ 1 ][ 2 ]
OLGIE04-04-2007 22:49:52   [#51]

a Tobą to sie da?

znalazł się szlachetny...

zgredek04-04-2007 22:54:05   [#52]

co się nie da - staramy się, googlami przeszukujemy, coby pomóc koledze w potrzebie

a ten - z wami się nie da:-(

toć w szkole się tylu pozytecznych rzeczy nie dowiedziałam co szukajkując tu dziś

AnJa04-04-2007 23:04:02   [#53]
no się nie da

popłuczyny z II wojny mi rzucacie,a tu o faktycznego gieroja z okresy rewolucji, interwencji ,wojny 1930 roku chodzi

Wychodzi mi, że to musi byc Budionny - z czapajewem skojarzył mi się przez konie i gorzałę

no i karabiny maszynowe
teka5704-04-2007 23:08:45   [#54]
 o kurcze,jaki rajcowny wątek..
jatoja04-04-2007 23:11:54   [#55]
o, przepraszam Żukow m ó g  ł  trochę pasować.
jerzyk04-04-2007 23:14:21   [#56]

masz gierojow :-)

Gieorgij Żukow
Kliment Woroszyłow
Siemion Timoszenko
AnJa04-04-2007 23:15:40   [#57]
każdy mógł z wymienionych przez Was

Czapajew zaś nie mógł - bo sie bidokowi poległo mocno wcześniej

a mimo to też mi pasował;-)
zgredek04-04-2007 23:16:50   [#58]
o, i kolega zaczyna rozumieć
jerzyk04-04-2007 23:29:56   [#59]

to musi byc Budionny

Z pierwszych 5 marszałków, czystki przeżyło 2: Budionny i Woroszyłow - ktory byl za czyski odpowiedzialny Pozostaje więc tylko Budionny
AnJa04-04-2007 23:32:00   [#60]
tak i mi wychodzi

wprawdzie B. też nie był czysty, ale nigdy nie był w wierchuszce
jerzyk04-04-2007 23:36:16   [#61]
no to masz pełnię szcześcia?? :-))
zgredek04-04-2007 23:38:16   [#62]
:-))
AnJa04-04-2007 23:38:45   [#63]
wg dosyc powszechnej opinii, nie tyle Budionny, co jego podkomendni starali się, by ludzi napotkanych na szlaku I Konnej spotykało troche szczęścia

zwłaszcza ludzi płci żenskiej

no to nie wiem...
Woron04-04-2007 23:51:53   [#64]
Tablica interaktywna + opanowane dostarczone do niej oprogramowanie - REWELACJA!!!

Kapitalnie mi się z tym pracuje a juz nie mowiąc co mogą zrobić nauczyciele innych przedmiotów...
zgredek04-04-2007 23:53:42   [#65]
ot, i Woron przywrócił pełnię szczęścia;-)
Adaa04-04-2007 23:54:21   [#66]
Woron zasmieca watek:-))
teka5704-04-2007 23:57:34   [#67]
SIO o do wyra- dosyć wygłupów- jutro do roboty.....
Woron04-04-2007 23:58:40   [#68]
Eeee ten, tego chciałem dobrze ... a myślałem że nie zaśmiecę a wprost przeciwnie... juz mnie nie ma....;-)
jerzyk04-04-2007 23:59:14   [#69]
tiaaaa, do roboty to koń i traktor:-)
zgredek04-04-2007 23:59:51   [#70]
bądź, bądź, bądź dobry człowieku:-)
teka5705-04-2007 00:02:50   [#71]
a co , nie jesteś ruski zetor-caly czas ciĄgniesz  przczepę za sobą.A jeszcze PANIE NA TRAKTORY..i wio wiśta
jatoja05-04-2007 00:03:09   [#72]
ale swoją drogę...intelektualny zez rozbieżny ( mam znaczy)
zgredek05-04-2007 00:04:16   [#73]
jerzyK nic nie ciągnie - widziałam
teka5705-04-2007 00:04:43   [#74]
ja już literki  zżeram ,jak koń siano czy osies? -czyli jadę na oślep
Marek Pleśniar05-04-2007 00:06:09   [#75]

do legendy pasuje Żukow, któy nie dał się załątwić panu S po wojnie.

Pookupował Niemcy do skutku

jerzyk05-04-2007 00:07:53   [#76]
Marek, bo zburzysz andrzejową pełnię szczęscie :-) ))
zgredek05-04-2007 00:11:24   [#77]
nie zburzy - bo Andrzej jeszcze nie wie
teka5705-04-2007 00:16:18   [#78]
jatoja-jeszcze jedziesz na tym traktorze z Bronką?
jatoja05-04-2007 00:21:07   [#79]
polazłam po te wspomnienia Żukowa i czytam...Ło Jezu, jaka jajcarska lektura ( a ja to kiedyś czytałam)
teka5705-04-2007 00:24:28   [#80]
Ściślej określ temat:"..............."- gdzie,co i jak , a przede wszystkim kto .......to napisał
jatoja05-04-2007 00:26:08   [#81]
O traktorze czy Żukowie... (zeza cd,)
teka5705-04-2007 00:28:27   [#82]
Zawsze mówiłem,że ten wschód jest pełen niespodzianek...Jak autobuśnik z  kaskiem na glowie
jatoja05-04-2007 00:31:38   [#83]
Zrobię tak:
O Żukowie napisał Żukow ( gniot straszny)

O traktorze napisał Rudi Schubert ( nie gniot broń Bronko)
teka5705-04-2007 00:43:36   [#84]
  zez absolutny to z pewnością dobry kierunek jazdy -na wprost(każdy w swoją stronę).Ale to nic -każdemu  świeci
Adaa05-04-2007 10:04:40   [#85]

dla jatoi

intelektualny zez rozbiezny jest o wiele przyjemniejszy niz obstrukacja intelektualna lub intelektualny blok na neuronie, lub zatro w ciele modzelowatym;-)

kiedys zbierałam sobie mowy -trawy, zwane współczesnie elokwentnymi tekstami:-)

ba!...mialam nawet parcie na stosowanie ich - zero zachwytu u odbiorców, więc poszły w niepamięć

;-))

jatoja05-04-2007 10:25:15   [#86]

dla aday

elokwentne teksty świetnie sie sprawdzają w pracach obowiązkowo-podyplomowych.
np. kiedy rozmawianie z uczniem  to inicjacja okazji komunikacyjnych w edukacyjnych kontaktach interpersonalnych.

Zez rozbieżny intelektualny jest przyjemny, zgoda :)))
Adaa05-04-2007 10:47:00   [#87]
elokwentne teksty to proteza intelektualna, w dobie królowania worda znacznie porawiła się jej dostepność:-))
Janusz Pawłowski05-04-2007 11:30:35   [#88]

Odwaliło Wam, czy

Ctrl+c + Ctrl+v?
A! Jedno i drugie.
:-))
Adaa05-04-2007 11:32:04   [#89]

radzę Ci:
Ctrl+z !

;-)

Janusz Pawłowski05-04-2007 12:04:58   [#90]

))-:

.eigurd i ondeJ !A
?v+lrtC + c+lrtC
yzc ,maW ołilawdO

Ha! Udało się!
:-))

UWAGA!
Nie jesteś zalogowany!
Zanim napiszesz odpowiedź w tym wątku, zaloguj się!
Dopiero wtedy będziesz mógł/mogła wysłać wprowadzony komentarz na forum.
Jeśli nie masz jeszcze założonego konta na forum, załóż je.
Logowanie i/lub zakładanie konta.

strony: [ 1 ][ 2 ]