Forum OSKKO - wątek

TEMAT: zastępstwa
strony: [ 1 ][ 2 ]
Bliżniak212-03-2007 13:04:14   [#51]
Takie mam zalecenie OP, aby były podpisy nauczycieli, chociaż jeszcze nie zdarzyło sie, aby ktoś odmówił. Przecież wiadomo, że każdy chce zarobić.
Rycho12-03-2007 13:31:11   [#52]
mam pytanie:
 
płacisz za to, że się podpisał przy informacji, czy za to, że fakt zastępstwa wpisał do dziennika?
AnJa12-03-2007 14:48:24   [#53]
hmm

mam jeszcze lepiej- plące jak se pod miesięczna zbiorówką ponadwymiarówek podpisze:-)

do nidawna zaś jak złoży indywidualne zestawienie takich pobadymiarówek- ale za dużo papieru szło to wycofaliśmy się i jest tylko liczba godzin
Rycho12-03-2007 15:01:10   [#54]
Jędruś, pytanie było nie do Ciebie :-)
 
a w pytaniu chodziło mi o to, by wykazać, że jak ktoś się podpisze przy infromacji o zastępstwie a nie podpisze w dzienniku, że na nim był, to nie można mu za to zapłacić.
 
I tyle.
 
a inne papiery, które sie tworzy by zapłacic na koniec miesiąca, to już insza inszość.
AnJa12-03-2007 15:03:48   [#55]
wiem, że nie do mnie - ale jak przypadkiem odpowiedź na jakies pytanie znam, to daj mi się popopisywac, co? :-)))

wiem też, że za nic nie wiem, po co ten podpis pod tym zleceniem zastępstwa
Rycho12-03-2007 15:05:14   [#56]
:-))))
OLGIE12-03-2007 15:46:21   [#57]

odpowiemy na pytanie Rycha, bo to klasyka - nauczyciel poświadcza odbycie zajęć wpisem w dzienniku (temat, podpis i stan klasy) i ów wpis jest wystarczającym dowodem księgowym. Oznacza to, że także zastępstwo jest tak oznaczane i wpisywane, jeżeli jest inaczej - dyrektor szkoły może wzywać do usunięcia wady/usterki (jak jest miły, pracowity i cos tam) lub może lege artis nie wypłacić.

Ps. to winno się powatarzać nauczycielom jak mantrę

Rycho12-03-2007 15:48:17   [#58]

gaba

a ile was tam jest, że odpowiadacie? ;-)
ergo12-03-2007 15:56:50   [#59]
gaba z anką - jeśli dobrze pamiętam ....
OLGIE12-03-2007 16:01:13   [#60]

my... gaba... hihihi - ja tak chciałam się z Andrzejem, ale skoro nie mozna... to juz nic. ;-)))

Odpowiadam, bo winno to być wytatuowane na każdym progu do pokoju nauczycielskiego...

-

AnJa12-03-2007 16:16:39   [#61]
nic nie trzeba pisac ani tatuować- wystarczy raz nie zapłacić
OLGIE12-03-2007 16:21:41   [#62]
Prawda!
jolik112-03-2007 18:01:43   [#63]

 Ja zastępstwa( łącznie z zastępstwami dyżurów)wieszam zawsze w jednym, wyznaczonym miejscu w pokoju nauczycielskim. Jeżeli zatępstwa są na dłużej, niż na jeden dzień, uzgadniam to z nauczycielami , czy mogą je prowadzić.Mają za nie płacone, jeżeli wpisali je do księgi zastępstw, która znajduje się w sekretariacie. Tylko w sytuacjach awaryjnych - sporadycznie, zastępstwa ma nauczyciel biblioteki, realizując w danej klasie lekcje biblioteczne. Są sytuacje - dosyć często, że na zastępstwa idą nauczyciele świetlicy, ale tylko na 4 pierwsze lekcje, bo póżniej jest dużo dzieci na świetlicy. Dzieci, które są zwolnione z religii lub w -fu, a powinny być na 2-3-4 lekcji na świetlicy, odprowadzane są do czytelni na czas realizacji zastępstw przez n-la świetlicy. Czasami z pierwszej lub ostatniej godziny zwalniam dzieci do domu, ale pod warunkiem co najmniej  jednodniowego uprzedzenia rodziców i ucz. - z wpisem do dzienniczków ucz.( o odwołaniu lekcji zawsze powiadamia wychowawca klasy lub wicedyrektor ). Czasem bywało i tak, że nie miał kto iść na zastępstwa, nie było możliwości wcześniejszego odwołania zajęć, więc szłam sama na zastępstwo- nie pobierając za nie wynagrodzenia.

ulis12-03-2007 21:28:54   [#64]
Czy pracownikowi obsługi (stanowisko kierownicze) można wpisać w zakres czynności opiekę nad uczniami w czasie zastępstw doraźnych.
Jacek12-03-2007 21:32:56   [#65]
nie bo nie jest pedagogiczny
ulis12-03-2007 22:01:52   [#66]
też tak myślę, ale praktyka jest inna
Marek Pleśniar12-03-2007 22:12:23   [#67]
praktyka praktyką ale wpisanie tego i się podpisanie jest dość samobójcze;-)
dyrsp12-03-2007 22:28:04   [#68]
A co w sytuacji kiedy zastępstwa nie są płatne tak jest u nas i sądzę ,że w wielu szkołach. Negocjacje z OP nic nie pomagaja, a dzieci opiekę mieć muszą. Sa takie sytuacje : świetlica wypełniona, bibliotekarka na zastępstwie i jest potrzeba kolejnego. nauczyciel ma w tym czasie okienko i wcale iść nie musi, ale jak grzecznie się poprosi to idzie bo rozumie ale nie kazdy jest spolegliwy i ma do tego prawo . U nas zastępstwa są niestety ciągłym problemem ( dopuki będą niepłatne).
skrzat12-03-2007 22:36:24   [#69]
jak idzie, to trzeba zapłacić...
Jacek12-03-2007 22:38:06   [#70]
a daj nauczycielom pozwy do sądu pracy przeciw szkole o zapłatę zaległego wynagrodzenia z tytułu zastępstw doraźnych.. niech wypełnią i przegrasz a wtedy OP będzie musiał znaleźć kasę
dyrsp12-03-2007 22:51:50   [#71]
A jest jakieś inne wyjście mniej bolesne ?
Marek Pleśniar12-03-2007 22:53:06   [#72]

dla OP? Jest

ale dla Twojej ... TO jest najmniej bolesne - bo nie Ty podpadniesz OP ;-)

zgredek12-03-2007 23:03:41   [#73]

wiecie co - ja sobie myślę tak:

narzekamy, że nie ma pieniędzy na zastępstwa, bo OP nie daje

naprawdę nie daje?

np. osoba na L-4 cały tydzień - nie płacimy ponadwymiarówek - i już jakieś pieniądze są na zastępstwa - pewnie, że nie na wszystkie, ale nie okłamujmy się - zmieniamy plan lekcji tak, żeby klasy przychodziły później, nie miały ostatnich lekcji itp. itd.

oszczędzamy po prostu - nie tłumaczmy zatem, że OP nie daje - piszę o szkole ponadgimnazjalnej - troszkę lepiej jest tu ze zmianami w planie lekcji

pewnie, że się wymądrzam, bo ja teraz jestem jak ten Murzyn, co wylazł z mąki;-)))))

Marek Pleśniar12-03-2007 23:04:24   [#74]

to w skali szkoły z 50 i więcej nauczycieli żadne

nie załatają ani dnia

zgredek12-03-2007 23:08:46   [#75]

załatają - bo to nie jeden nauczyciel na tym zwolnieniu jest, a są na bezpłatnych także

cały czas piszę z perspektywy naszego zespołu - szkoła duża, wielu pracowników - i tak sobie w którymś momencie zaczęłam analizować

zwłaszcza, że pomagałam robić zastępstwa przez ostatnich kilka miesięcy

i wiesz - spoko - w budżecie szkoła się mieści - fakt, że niekiedy zastępstwa zajmowały mi ze trzy godziny - takie poplątanie z pomieszaniem robiłam zamieniając lekcje

wiem - nie prowadziłam żadnych badań - oprócz mojej szkoły;-)

nie uogólniam zatem, ale patrzę teraz trochę inaczej;-)

ankate12-03-2007 23:17:32   [#76]
Ja mam w tej chwili 1/3 n-li na zwolnieniach , grypa zjadliwa jakaś, horror w szkole, bo dzieciaki już się zdążyły w ubiegłym tygodniu wychorować i są prawie wszystkie. Co w takiej sytuacji: nauczycielka dostała 12 dni zwolnienia przyszła po 8, bo czuje się już dobrze, ja mam nóż na gardle, bo 5 n-li dalej choruje w tym pedagog, świetliczanka i bibliotekarka  z zastępstwami więc krucho. Dziewczyna pracuje w swoich godzinach w tym w ponadwymiarowych mimo, że jeszcze trwa jej zwolnienie, co w takiej sytuacji??? Czy można zapłacić za nadliczbówki???
Jacek12-03-2007 23:20:29   [#77]
no jak ma zwolnienie to jak moze pracować. Skoro ma zwolnienie to nie możesz jej dopuscic do pracy... a jak się źle poczuje to Ci dopiero przyłożą
Jacek12-03-2007 23:22:02   [#78]
przecież nawrt w awaryjnej sytuacji moża zatrudnic kogoś z zwenątrz n azastępstwo byle kwalifikacje miał, może z innej placówki jak się plan da wpleść
ankate12-03-2007 23:24:55   [#79]
To mam ją do domu oddelegować, mówi, że jest już zdrowa, a sytuacja jest nie do pozazdroszczenia - kryzysowa. Nigdy tak nie robiłeś, bo ja tam osobiście na zwolnieniu najwyżej 3 dni wytrzymywałam;-)
Jacek12-03-2007 23:27:39   [#80]
no a na ile to zwolnienie Ci przyniosła? bo jak na 12 dni a po 8 wróciła se sama to jak ZSU wpadnie do niej na kontrolę a ona będzie w pracy to beknie
skrzat12-03-2007 23:49:09   [#81]
zgredku...trzeba najpierw mieć ponadwymiarówki, aby na nich zaoszczędzić i mieć na zastępstwa
u nas goluśkie etaty
ANOLI13-03-2007 01:32:52   [#82]
Polecam ostatni lub przedostatni numer "Biblioteki w szkole", gdzie autor artykułu informuje, ze zastępstwa bezpłatne są łamaniem prawa, bez wzgledu na intencje dyrektora ( oszczędności, brak finansów itp )
zgredek13-03-2007 01:36:08   [#83]

Ilona - nie wiem czy zauważyłaś, ale nam tu nie są potrzebne artykuły

przeczytaj może ze zrozumieniem to, co forumowicze piszą

AnJa13-03-2007 08:31:16   [#84]
Marek:

"dla OP? Jest

ale dla Twojej ... TO jest najmniej bolesne - bo nie Ty podpadniesz OP ;-)"

a kto niby podpadnie????

raz wyleciałem ze stołka za akcję moich nauczycieli!
Marek Pleśniar14-03-2007 00:32:30   [#85]

aha

czyli jak nie patrzeć d (dyrektorska) z tyłu

jatoja14-03-2007 00:40:32   [#86]
Każda... jest z tyłu.

Jeżeli na ciało ( z tyłu) działa siła...itd.

UWAGA!
Nie jesteś zalogowany!
Zanim napiszesz odpowiedź w tym wątku, zaloguj się!
Dopiero wtedy będziesz mógł/mogła wysłać wprowadzony komentarz na forum.
Jeśli nie masz jeszcze założonego konta na forum, załóż je.
Logowanie i/lub zakładanie konta.

strony: [ 1 ][ 2 ]