Forum OSKKO - wątek

TEMAT: Bezpieczeńswto i "trójki" - wyniki
strony: [ 1 ][ 2 ]
AnJa19-03-2007 21:14:53   [#51]
pisz cokolwiek

podzieli los raportów z WMJPS - półka
Karolina19-03-2007 21:40:26   [#52]
AnJa - Twoja wskazówka jest cenna ;-) My mamy napisać do.... czwartku..... bądź tu mądry i pisz wiersze.....
cynamonowa19-03-2007 22:05:06   [#53]
Zastanowił nas wynik naszej kontroli. respondentów było 4 ( nauczyciele, dzieci, rodzice i obsługa) Znamy nasze nauczycielskie wyniki. Podane zjawisko musieliśmy zapunktować w skali od 1-6. Jeśli my, nauczyciele, zjawisku -" fala" przyznaliśmy 2 pkt ( rzadko) - to jakim cudem w raporcie końcowym otrzymalismy 5 pkt ( bardzo czesto). Nawet gdyby 5,5,5 i nasze 2 - to i tak nie daje średniej 5. Coś dziwne te wyniki.....no cóż, ma byc program, będzie.
zgredek19-03-2007 22:51:03   [#54]
no mogło być 6,6,6,2 - czyli średnia 5;-)
cynamonowa19-03-2007 22:54:31   [#55]
zgredku ale 6 - oznaczało....nieznany stopień zjawiska:).....czyli ta 5 to najbardziej niekorzystny wynik:)
zgredek19-03-2007 23:01:02   [#56]

no to dziwna skala

albo błędnie zinterpretowano wyniki, bo jeśli wy uważacie, że rzadko, to może oznaczać - rzadko

a rodzice, uczniowie, obsługa mogli to zinterpretować, że nie ma w ogóle - czyli nieznana jest im skala zjawiska - kompletnie, a nie, że nie potrafią ocenić

Marek Pleśniar19-03-2007 23:03:00   [#57]

początkujący dyrektorze;-)

zawsze pisz że u Ciebie jest dobrze na 96,4%

i wykaż coś niewinnego - niech mają,

i opisz jak to zwalczysz

OLGIE20-03-2007 02:08:47   [#58]
ale zalecenie mnisterstwa jest niezgodne z Roporządzeniem o nadzorze - kto sobie chce coś zbadać, musi sobie zrobić to sam.
zgredek20-03-2007 02:10:57   [#59]

zacytuj Gaba, zacytuj, bo jak tu zacytujesz i wyjdzie, że "trójki" se mogą... to...

;-)

AK6220-03-2007 03:45:33   [#60]

róbmy to, co uważamy za słuszne i realne w swoich warunkach

U mnie w szkole podstawowej rodzice potwierdzili, że są OKej. Uczniowie wykazali również klasę. Na pojedynczy głos w ankiecie: boję się starszych uczniów odpowiedzieli, na podstępne pytanie trójki: "tak, bo jeżeli starsi uczniowie mają dyżur, to czujemy przed nimi respekt", choć policjant i o zgrozo wizytatorka, ujawnili instynktowne przekonanie, że oni coś ukrywają i musi coś być nie tak, coś trzeba znaleźć...

Gdy trójka rozmawiała z gronem pedagogicznym i pracownikami obsługi w pokoju nauczycielskim, na tej samej kondygnacji odbył się apel uczniów, a w momencie, kiedy wychodzili z pokoju, zostali zaproszeni na środkek i przedstawieni wszystkim uczniom. Czułem,że nie mogą oni być w szkole niezauważalni i tajemniczy, powinni ich wszyscy zobaczyć.

Jedynym sposobem na poprawę sytuacji są zajęcia pozalekcyjne oraz pedagog i zwłaszcza psycholog, który może okazać się niezbędny przede wszystkim dla nauczycieli i dyrektorów. Myślę, że można określić pewne standardy w tym zakresie, tj. minimalną liczbę godzin zajęć pozalekcyjnych, np. 3 dziennie oraz przeliczalne, w zależności od wielkości szkoły, etaty ww. specjalistów, zagwarantowane finansowo przez subwencję. W przeciwnym razie nic się nie zmieni.

Wprowadzanie synonimów, przy tej samej definicji pojęć, wprowadza zamieszanie, np. mierzenie, a badanie, ale czy to nie jest również i nasza wina? Dlaczego pokornie przyjmujemy wszelkie odgórne pomysły i boimy się dyskusji z nadzorem? Wizytatorzy, jak się wydaje w merytorycznym dialogu, który trzeba podjąć, miękną i częściej przyznają szkole rację.

Wprowadzenie w życie rozporządzenia, bez wcześniejszego przeszkolenia wizytatorów, to pokazanie, że władza jest bezkarna, a temu należy powiedzieć: NIE. W przeciwnym przypadku będziemy nadal pisać fikcyjne programy naprawcze.

Yxmo20-03-2007 08:11:28   [#61]

konsekwencje "trójek"

W lubelskim zostały zakończone prace "zespołów do spraw oceny zagrożeń w gimnazjach" no i ... kurator wezwał niektórych dyrektorów na specjalną naradę 8 marca. Okazało się że tam gdzie "trójki" coś zwęszyły- zostanie wydana decyzja w sprawie opracowania programu naprawczego!

Przegląd?- Nie

Diagnoza?- Nie

Kontrola!!!- Tak

OLGIE20-03-2007 08:23:11   [#62]

ale to się jakos trzyma, trzyma tzw. kupy - zawsze jest coś do usprawnienia, ale na Boga, nie od razu program naprawczy.

wiem, co chcę zrobić - bez trójek bym to robiła... jak bum cykcyk... boję się, że se tracycyjnie cos poprawie, a będzie, ze to mi trójka poprawiła (nawiasem mówiąc bardzo sympatyczna i bardzo zyczliwa, nie o skład oczywiście osobowy chodzi tego zespołu - tylko o mechanizmy)_

- mamy plagę spóźnień, mamy plagę nieobecności usprawiedliwianych...

- mamy śrubkożercę i jakiegos "piastowicza" Plwacza... naokiennego.

- mamy nieudałego graficiarza (jak go dorwę, to pożałuje czyny swego ;-)

- trochę stroju, trochę butów...

- kilku wagarowiczów

- paru niezrównoważonych ale... nienadających się na terapię, a więc pogadają se z policją, bośmy pierwotnie myślały, że to może jakie ADHD, ale nie...

i co - to ja niby jestem niepoważna, nie wiedziałam, że to trzeba robić, nie robiłam nic?

Yxmo20-03-2007 08:24:55   [#63]
"Program naprawczy i koniec"- tak minister kazali
Yxmo20-03-2007 08:27:12   [#64]

Gaba masz rację to sie wszystko trzyma kupy.

Tylko dlaczego ta kupa coraz bardziej cuchnie?

Yxmo20-03-2007 08:44:25   [#65]

http://oskko.edu.pl/forum/thread.php?t=20748#FBK

grażka20-03-2007 09:14:39   [#66]
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3998668.html
Yxmo20-03-2007 09:19:56   [#67]

a może trzeba te "trójki" wysłać do ministerstwa.

Niech sprawdzą poziom agresji- szczególnie wobec "myślących niepoprawnie"

Napiszą raport.

Potem minister dostanie pismo w sprawie opracowania programu naprawczego.

A jeśli program naprawczy nie zostanie zaakceptowany ;)

alexw20-03-2007 09:36:23   [#68]
Yxmo marzyciel ;)
JCK20-03-2007 11:09:11   [#69]

skoro KO wysyłają nam jednolite gotowce z wynikami kontroli i zaleceniami, to czy może ktoś z forumowiczów się zadeklaruje i przygotuje wszystkim dyrkom gotowca i my tez odeślemy do KO "jednolity tekst" programów naprawczych. Skoro chodzi tylko o papier to czemu mamy być gorsi(bardziej pracowici) niż przykład idący z góry.

Yxmo20-03-2007 11:21:44   [#70]

JCK masz u mnie browarek za tą propozycję :)

A kolejny browarek dla osoby która opracuje gotowca :) :)

Yxmo20-03-2007 11:41:29   [#71]
ocena efektywności podejmowanych działań- ten punkt mi się najbardziej podoba
petrus20-03-2007 11:43:25   [#72]
A podoba wam sie projekt nadesłany przez samo kuratorium?
Yxmo20-03-2007 11:46:45   [#73]
bardzo- właśnie zamówiłem do niego ramki i powiesze go sobie na ścianie
wiechna20-03-2007 13:35:53   [#74]

zmęczenie materiału

 

 Tak jest tej pracy dużo, że rzuciłam wątek o agresji w kontekście prowadzonej analizy bezpieczeństwa w szkołach, a na forum az huczy od tego tematu. Nawet nie mam czasu spokojnie zgłębiać tego co piszą inni. Krótko mówiąc- mnie też dotknął problem programu naprawczego. Pocieszające jest tylko to, że sądzę podobnie jak wszyscy FORUMOWICZE- to jest paranoja.

annah20-03-2007 16:04:30   [#75]

wklejam i tutaj i na oświatowy przegląd, bo warte przeczytania

Wtorek, 20 marca 2007

Historyk nie oglądał pornoli, chemiczka nie molestowała
PAP - dodane 1 godzinę i 13 minut temu

Prokuratura Rejonowa w Słupsku uznała, że nie ma podstaw do wszczęcia śledztwa w sprawie molestowania seksualnego i prezentowania nieletnim treści pornograficznych przez nauczycieli gimnazjum w Dębnicy Kaszubskiej. Śledztwo wszczęto w styczniu z zawiadomienia policjanta z tzw. trójki giertychowskiej, która wizytowała gimnazjum.


W przekazanej prokuraturze służbowej notatce policjant napisał, że według uczniów niektóre zachowania nauczycielki chemii mogą nosić znamiona molestowania seksualnego, natomiast historyk miał na lekcjach oglądać na laptopie pornograficzne filmy.

 
Prokurator Paweł Wnuk powiedział, że zebrany w toku śledztwa materiał nie potwierdził żadnego z tych zarzutów.

W przypadku nauczycielki doszło do nadinterpretacji pocałowania przez nią w policzek obchodzącej imienny uczennicy w czasie, gdy częstowała cukierkami resztę klasy. W przypadku nauczyciela biegli wykluczyli, by przechowywał on w laptopie treści pornograficzne, zaś przesłuchiwani przez sąd uczniowie nie potwierdzili, by wykładowcy pokazywał im takie materiały. Zeznali jedynie, że po szkole krążyły plotki na ten temat. Również na plotkach o preferencjach seksualnych nauczycielki zbudowano opowieść o rzekomym molestowaniu przez nią uczennic - wyjaśnił prokurator Wnuk.

Dodał, że w toku śledztwa ustalono, iż informacje o nieobyczajnym zachowaniu obojga nauczycieli przekazali trójce uczniowie, którzy mieli problemy z chemią i historią.

Mimo takich ustaleń śledczych dyrektor gimnazjum w Dębnicy Kaszubskiej nie zamierza wyciągać wobec tych uczniów żadnych konsekwencji. Od stycznia razem z psychologami intensywnie pracujemy nad poprawieniem mocno zachwianych relacji między uczniami a nauczycielami. Karanie uczniów za to, co powiedzieli trójce, w takiej sytuacji absolutnie nie służyłoby temu procesowi - powiedział dyrektor Sławomir Miluski.

Zaraz po ujawnieniu sprawy przez media szkoła została objęta specjalnym programem pomocy psychologicznej. Jak wyjaśnił dyrektor Miluski, chodzi w nim głównie o to, by uczniowie zaczęli zdawać sobie sprawę z wagi opinii wygłaszanych na temat innych osób. Psychologowie próbują uświadomić im, że ich słowa mogą zdziałać zarówno wiele dobrego, jak i wiele złego - dodał Miluski.

Psychologicznymi warsztatami z zakresu rozwiązania konfliktów i komunikacji objęto również nauczycieli gimnazjum oraz rodziców uczących się w tej szkole dzieci. Program ma trwać do końca roku szkolnego. Ta sytuacja wykopała głębokie doły, które jeszcze długo będziemy zasypywać. Nauczycieli boją się dzisiaj uczniów, a uczniowie skarżą się, że przystępni dotychczas pedagodzy stali się bardzo oschli - stwierdził Sławomir Miluski.

Po rzuconych przez uczniów oskarżeniach nauczycielka chemii przez kilka miesięcy była na zwolnieniu lekarskim z powodu depresji. Historyk przez jakiś czas pracował, ale silny stres doprowadził u niego do stanu przedzawałowego. Oboje wrócili już do pracy.

Mam nadzieję, że dzięki pomocy psychologów szybko wrócą do równowagi i zaczną normalnie uczyć. Na razie nie mam sygnałów, by po powrocie do pracy spotkały ich jakieś nieprzyjemności - powiedział dyrektor Miluski.
Marek Pleśniar20-03-2007 19:40:50   [#76]
i warte pochwalenia wyważone postępowanie dyrektora, zwłaszcza że dyrektor ten jest członkiem OSKKO :-)
Roman K20-03-2007 19:54:52   [#77]

Czy z tej wiadomości "zrobią" niusa tak jak zrobiono sensację z gadaniny kilku uczniów????


Czy fakt bezzasadnego oskarżenia wywoła u oskarżających i u bezmyślnie powtarzających słowa uczniów jakąkolwiek refleksję????

Czy inne oskarżenia będą najpierw weryfikowane, by zasada domniemania niewinności była uszanowana???

 Dlaczego nikt nie przewidział takich zdarzeń (przepraszam - tutaj na forum wielokrotnie wołano, przewidywano. Tylko tutaj??????)

Czy ktokolwiek zastanowi się, że wartość ankiet zbieranych np. od uczniów może mieć ........ wartość.

OLGIE20-03-2007 20:03:43   [#78]

wyważone postępowanie, może.

Na miejscu zwykłego pomówionego, a więc skrzywdzonego człowieka-nauczyciela złożyłabym chyba doniesienie o popełnieniu przestepstwa naruszenia moich dóbr osobistych z tyt. art. 23 i 24 KC.

A na dyrektorze ciąży przecież obowiązek ochrony nauczycieli art. 64 czy 65 KN!

AnJa20-03-2007 20:05:59   [#79]
1,2,3,5- nie
4- odczep się
...
mam wrażenie, że sytuacja doojrzała do ustalenia, co będziemy odpowiadac na kretyńskie zalecenia KO wynikające z diagnoz tzw. trójek

wg mnie- nie mamy prawa nie odpowiedzieć, nie powinnismy też się stosować

proponuje wypracowanie tekstu-bełkotu - takiego jakim były ankiety i takiemu jakim jest zalecene KO- i  upublicznienie go, by każdy dyrektor, jeśli chce mógł zastosować

zobowiązuję się do pomocy w bełkocie - mnie to wisi wprawdzie, bo jestem ponadgimnazjalna i nieprędko mnie ruszą

dawajcie szablon - rozbudujemy

pomozecie?
...
zacznę nowy wątek-ostrzegam
bogda420-03-2007 20:14:06   [#80]

sytuacja dojrzała ;-] fakt

 

dawajcie szablon...

niech ktoś mądry da do wymiany jakiś wzór, przecież to co się dzieje to poplątanie z pomieszaniem

/ tak pisałam wczoraj/
Konto zapomniane20-03-2007 21:59:34   [#81]

program naprawczy

czy ktoś już coś opracował, chociaż w zarysie
bogda420-03-2007 22:07:07   [#82]

Krysia

 ty czytaj uwaznie forum
annah21-03-2007 10:58:34   [#83]

Polowanie na Ćwikłę przerwane

Marcin Markowski, Łódź 2007-03-21, ostatnia aktualizacja 2007-03-20 19:58

Ewa Ćwikła, dyrektorka łódzkiego gimnazjum, z którego biorą przykład szkoły z całej Polski, nie będzie zwolniona.

0-->
Dymisją zagroziła jej kuratorka Barbara Kochanowska. Powód? "Trójka" Romana Giertycha zapytała Ćwikłę, czy ma problemy z uczniami, a ta zgodnie z prawdą wymieniła palenie, przeklinanie, niszczenie mienia, wagary...

Kuratorka poleciła jej napisać program naprawczy i ostrzegła: niewdrożenie go może spowodować odwołanie.

Szkoła była zaskoczona, bo stoi w trudnej dzielnicy i słynie z dobrej pracy wychowawczej. U Ćwikły: * uczennica z odsłoniętym pępkiem przebiera się w dyżurny ohydny fartuch, * dzwoniące na lekcji komórki konfiskują nauczyciele, * wagarowicze mają zeszyty wejść i wyjść, * przyłapani na paleniu piją olej słonecznikowy, * są testy na alkohol i narkotyki.

Dyrektorka niechętnie rozmawiała o sprawie, bo najpierw chciała porozmawiać z kuratorką. Wczoraj się udało. - Nie muszę już pisać programu naprawczego. Wystarczy sprawozdanie z działań, które kurator uznał za wystarczające - powiedziała po spotkaniu Ćwikła. - Ta szkoła już wykonuje dobrą robotę - stwierdziła Kochanowska.
Adaa21-03-2007 11:24:03   [#84]

Dymisją zagroziła jej kuratorka Barbara Kochanowska

a potem

Ta szkoła już wykonuje dobrą robotę - stwierdziła Kochanowska.

Podobno pani kurator zna problemy dyrektorów szkół...ba nawet śledzi fora tematyczne (oświatowe)

;-)

brzoza23-03-2007 10:10:05   [#85]

program naprawczy

 czy program naprawczy uchwala Rada Pedagogiczna?
Bas23-03-2007 12:27:45   [#86]
Jak każdy program. Musi się pojawić w szkolnym zestawie, a na to jest tylko jedna droga.
bogna29-04-2007 10:58:12   [#87]

Giertych karze dobre gimnazja za szczerość

Małgorzata Szlachetka 2007-04-27, ostatnia aktualizacja 2007-04-28 20:09  

Jedne z lepszych lubelskich gimnazjów zostały ukarane za szczerość w stosunku do "trójek Giertycha".

"Trójki Giertycha" zaczęły chodzić po szkołach w listopadzie, ale dopiero w lutym minister edukacji polecił karać większość skontrolowanych placówek tzw. programami naprawczymi. Miały je dostać szkoły, które, zdaniem wizytatorów, nie zapewniają bezpieczeństwa uczniów. "Otrzymanie programu naprawczego" oznacza, że placówka sama ma przygotować program konkretnych działań, które poprawią sytuację.

MEN pozbyło się kuratora, bo... było za mało złych gimnazjów

Na 448 skontrolowanych gimnazjów Lubelszczyzny programy naprawcze dostało tylko 18. Ministerstwo oświaty zmusiło do odejścia byłego kuratora Lecha Sprawkę m.in. dlatego, że - zdaniem resortu to za mało. W Lublinie dostały je gimnazja, do których kuratorium wcześniej nie miało większych zastrzeżeń - gimnazja nr 2 oraz 8. Te szkoły otrzymały trzy w czterostopniowej skali ogólnego poziomu bezpieczeństwa. Trójka oznacza "duże zagrożenie".

- Sami byliśmy zaskoczeni taką decyzją, bo to naprawdę dobre szkoły - mówi Anna Wojciechowska, p.o. zastępcy dyrektora wydziału kształcenia ogólnego w lubelskim kuratorium.

Zarzutów "trójki" nie potwierdza Agnieszka Kwiatkowska z zespołu prasowego KMP w Lublinie: - Te szkoły według policji nie należą do niebezpiecznych.

Dyrektor miejskiego wydziału oświaty Ewa Dumkiewicz-Sprawka podkreśla: - Na podstawie jednorazowego pobytu "trójki" trudno ocenić efekty pracy wychowawczej. Dotychczasowe działania obu szkół w tym zakresie oceniam pozytywnie.

Po dwugodzinnej wizycie "trójka Giertycha" skrytykowała szkołę

Dyrektor Anna Wojciechowska także przyznaje, że ma zastrzeżenia do pierwszych, zorganizowanych w ekspresowym tempie przeglądów: - Kryteria były nieścisłe, dlatego tak naprawdę w ciągu kilkugodzinnej wizyty w szkole trudno było ustalić rzeczywisty stopień zagrożeń.

Anna Sobowiec, dyrektor gimnazjum nr 2: - My nawet nie mamy ochrony, bo uczniowie czują się w szkole bezpiecznie. Szczerze mówiliśmy natomiast o zagrożeniach związanych z otoczeniem szkoły. Zostaliśmy za to ukarani. Działamy w trudnym środowisku, ale już dwa lata temu wprowadziliśmy program profilaktyczny przeciw agresji. Uczniowie m.in. regularnie spotykają się z psychologiem i funkcjonariuszami prewencji.

Dyrektor Dumkiewicz-Sprawka podkreśla, że wielokrotnie była pod wrażeniem dużego zaangażowania uczniów "Dwójki" w akcje społeczne. W tej szkole "trójka Giertycha" była zaledwie przez dwie godziny.

Dzieci mówiły, że czują się w szkole bezpiecznie

Pokrzywdzona poczuła się też Urszula Łapińska, dyrektor gimnazjum nr 8. - Jesteśmy zdziwieni oceną naszej szkoły, bo na koniec przeglądu pani wizytator podkreśliła, że nie mamy się czym martwić, gdyż dzieci mówiły, że czują się w szkole bezpiecznie.

Przyznała, że przed wizytą "trójki" apelowała do nauczycieli i uczniów, aby szczerze mówili o zagrożeniach. - W szkole jest ochrona, a od pięciu lat mamy monitoring [obowiązkowe kamery w szkołach to jedno z założeń rządowego programu "Zero tolerancji dla przemocy w szkole", ten obowiązek wprowadza podpisana właśnie przez prezydenta nowelizacja ustawy oświatowej red.]. I dodaje: - Zapewnienie bezpieczeństwa jest priorytetem w każdej szkole.

Dwa lata temu dyrekcja przeprowadziła ankietę na temat zagrożeń. Wtedy około 75 proc. uczniów powiedziało, że w szkole czuje się bezpiecznie. - Po tym jak dostaliśmy program naprawczy, powtórzyliśmy badanie. Wyniki wskazują, że uczniowie oceniają wysoko stan bezpieczeństwa - dodaje. Na 470 uczniów tylko kilkunastu ma kuratora sądowego. W obronie "Ósemki" stanął proboszcz miejscowej parafii. Wysłał w tej sprawie pismo do kuratorium. - Mam stały kontakt ze szkołą i nie mogę się zgodzić z tak krzywdzącą oceną jego pracy. To jedno z najlepszych gimnazjów w Lublinie, a kadra pedagogiczna robi wszystko, żeby młodzież czuła się w nim bezpiecznie - mówi Jacek Wargocki, proboszcz parafii św. Wojciecha.

Osiągnięcia Dwójki i Ósemki

Z egzaminów gimnazjalistów uczniowie obu szkół zawsze osiągają wynik lepszy od średniej miasta. Mają też wielu olimpijczyków. Obie szkoły pomagają wybranym domom opieki społecznej. "Dwójka" od kilku lat może pochwalić się tytułem "Szkoły z klasą", od początku istnienia bierze udział w akcji "Pomóż dzieciom przetrwać zimę". W "Ósemce" działa 21 kółek zainteresowań. W tym roku szkolnym jej drużyna siatkarska zdobyła mistrzostwo województwa. W 2000 roku jako pierwsze gimnazjum w Lublinie "Ósemka" zaangażowała się w wymianę międzynarodową. W tej chwili współpracuje ze szkołami z Włoch, Niemiec, Portugalii, Litwy i Ukrainy.

Źródło: Gazeta Wyborcza - Lublin

UWAGA!
Nie jesteś zalogowany!
Zanim napiszesz odpowiedź w tym wątku, zaloguj się!
Dopiero wtedy będziesz mógł/mogła wysłać wprowadzony komentarz na forum.
Jeśli nie masz jeszcze założonego konta na forum, załóż je.
Logowanie i/lub zakładanie konta.

strony: [ 1 ][ 2 ]